Rodzice przechodzili na emeryturę i trzeba było wybrać, wybór nie był prosty, szczególnie, że już miałem wypracowana jakaś tam pozycję i zarobki wyższe niż większość pracowników . Generalnie pracę dobrze wspominam, nocki wiadomo są gorsze, ale kwestia przyzwyczajenia. Na wielki plus z pewnością normalne wolne co tydzień i urlopy. Były plany na wojsko, i to byłby pewnie najlepszy wybór. Jak cena jeszcze będzie dalej spadać w takim tempie, to pewnie wrócę gdzieś na etat, kredytów nie mam więc uwiązany nie jestem.