Pracowałem ostatnie 10 lat w firmie więc wiem jak to działa, i nadal uważam tak jak napisałem wyżej.
Proszę bardzo, dowalic krusu tysiąc zł a może byc i dwa, ale zapewnić też im godne życie w razie choroby itd.
Końcowy koszt i tak poniesie kupujący w sklepie.
Nikt do interesu dokładal nie będzie, więc albo rolnictwo by upadło, albo rynek by ustabilizowal ceny na takim poziomie by koszty się wyrównały.