Skocz do zawartości

grzepo

Members
  • Postów

    335
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez grzepo

  1. Witam Jak dobrze podłączyć przerywacz ale od malucha. 49 i 49a, 31 wiadomo ale pozostają piny L, R, C i C2. Dodatkowo po podpięciu 49, 49a i 31 awaryjne działają jak w nowym ale same kierunki migają za szybko, po podłączeniu dodatkowej żarówki na wtyczce od przyczepy migają prawidłowo. Czyli podłączyłm zgodnie z http://www.agrofoto.pl/forum/topic/43044-c-360-jak-pod%C5%82%C4%85czy%C4%87-elektroniczny-przerywacz-kierunkowskaz%C3%B3w/ ale pozostaje dalej problem szybkiego migania na samych kierunkach, na awaryjnych jest dobrze.
  2. A co to znaczy godziwie? i ile to jest 600 zł za pszenicę czy 1000 zł? Bo jednemu wystarczą kartofle z kapustą do jedzenia a do popicia woda ze żródełka a innemu łosoś norweski zapity orygilalną colą i póżniej piwem. Znam takich co przy 15 ha własnych (+mąż praca, matka praca) mówią że nie da się "godziwie" przeżyć. Znam też takich co mają podobnie ale potrafią kupić kombajn używany za 200 tyś z własnych środków. Znam też takich z miasta co na mieszkanie za 200 tyś muszą się powiesić na 35 lat kredytu... Fakt faktem przenica po 630 (u mnie) to nie szał bo i 10 lat temu ceny mogły być podobne ale wydajność inna (i przychodowa i kosztowa). U mnie dopłaty jeszcze nie ma i pewnie szybko nie będzie bo były poprawki.
  3. Tak czy siak nawet jeśli się uratuje to plon będzie niższy.
  4. Dobre pytanie. W suprze mamy na 2200 max a w rekordzie na 2400 max ale ktoś nie dociągał na maksa i ustawiał go na 2200 tak że rączka wytarła sobie dołek na tej pozycji. Różnica niby 200 ale jak na początku dostał 2400 to tylko huk a przy 2200 to jakby spokojniej pracował silnik i podzespoły. A jak powinno być fabrycznie?
  5. grzepo

    GPS do ustalania granicy pól.

    Gps jest ważny ale nie o to chodzi. Chodzi o to że trzeba mieć dane poto żeby wiedzieć skąd mierzyć. Czyli geodeta dostaje dane startowe (płatne- geodezja w starowstwie powiatowym lub urzędach miasta) skąd mierzyć- mierzy bada czy to się zgadza z danymi wcześniejszymi (np wcześniejsze pomiary, lub pomiary, podziały sąsiednich działek). Powinno się wszystko zgadzać. Całe to opracowanie jako operat trafia do tych instytucji co wcześniej wymieniłem tam jest sprawdzane czy jest dobrze i dopero może być np zorbiona aktualizacja powieszchni w ewidencji. Gdyby był taki gps co ci wszystko gotowe podaje na tacy- to geodeci byliby zbędni. Z tego co wiem to geodeci korzystają z kilku oczywiście płatnych sygnałów sieci gps. Bo nawet ich pomiary są obarczone pewnym błędem- to nie jest osoba nieomylna jak każdy- choć bierze za to odpowiedzialność. Dlatego nie da się wskazać granicy z dokładnością do np 10 cm bez geodety. Orientacyjnie można sobie sprawdzić na geoportalu czy geosystemie ale wiem że tam różnica może być i 2 metry albo lepiej od stanu rzeczywistego. O tyle to jest pomocne że wiesz że ktoś worał ci się w twoje 20 metrów i w takiej sytuacji opłaci ci się nająć geodetę a on ustali ile tego jest dokładnie.
  6. Gdzie w takim razie w lubelskim lepiej płacą? Sami wystawialiśmy groch na olx po 900 to nikt nie zadzwonił. Przy cenie 800 dzwoniły osoby co by kupiły cały samochód na raz. W koncu groch poszedł za 750 (ceny brutto) do skupu. A jest też inny skup co bierze po 550- tylko nie patrzy czy z robakiem czy peluszka (ziemię kurz każe odwiać)- i uważacie że nie ma klientów? Ma -dostawia nowe silosy... ale co zrobisz jak się ma tylko raptem 7 ton do sprzedania. Inna sprawa że i u mnie to i pszenica tańsza... jak czytam ceny co podajecie.
  7. grzepo

    heder bizon

    Wyglądają na takie same- to tylko kwestia napędu czy koło pasowe przy gardzieli i i łączone sprzędłem kłowym czy koło pasowe przy hedrze.
  8. grzepo

    Kupno Bizona

    Wg mnie 10 tyś za drogi. Równo rok temu kupiliśmy podobnego wprawdze starszy 91 rok ale opony ze trzy letnie mitasa silnik po remoncie (kilka lat temu) sezon przechodził bez większych problemów i kosztował 49 tyś.
  9. grzepo

    Groch siewny

    To u mnie po grochu dany obornik pszenica i po pszenicy pszenżyto i jedna dawka nawozu na wiosnę i jakby nie skrucone to by leżało. Szykuj dobry skracacz.
  10. grzepo

    Ceny nawozów

    na lokalnym składzie saletrzak tarnowski 1040 brutto powiat hrubieszowski
  11. a jakby szło z grubym ziarnem typu np groch??
  12. Miał kredyt ale zabezpieczony nie na tej ziemi co kupił tylko na innej? Może księgi tej ziemi co sprzedawał były czyste. A jeśli nawet nie to kwestia dogadania z bankiem- bank swoje odsetki tak czy siak wziął.
  13. grzepo

    Hamulce Bizon

    Nie da się - he he, wszystko się da tylko ile to będzie kosztować. Swego czasu szukałem informacji na temat tej przeróbki. Robienie hamulców tarczowych to nieporozumienie ze względu na słabe półosie, hamulce bębnowe ok ale koszt to ze 2 tyś lekko licząc. Wg mnie łatwiej wymienić z056 na z058.
  14. grzepo

    Groch siewny

    Wszystko przez zazielenienie. U mnie tyle ludzi nasiało grochu że nie ma co z nim zrobić- wystawiłem po 800 to nikt nie zadzwonił. Był gość co kupował w mojej okolicy ale w tym roku zanim wykosiliśmy to ludzie zasypali go grochem- brał po 750 na rękę. Teraz jeden bierze paszowy po 500. Ale 500 to śmiech nie cena. Czy ktoś wie o jakimś skupie na terenie powiatu chełmskiego, zamojskiego lub hrubieszowskiego?
  15. Gdzieś kiedyś szukałem z ciekawości czy dostałby taki rozdzielacz w polsce- nic nie znalazłem. Ale na stronach czeskich pojawia się taki rozdzielacz. Rozdzielacz to TOS Rakovnik RSE 1-063-C11/012S-1 http://www.agrofoto.pl/forum/topic/52405-katalog-nd5-018/ Jakbyś kupił gdzieś taki rozdzielacz to napisz ile kosztował. http://obchod.fimas.cz/fimas/eshop/12-1-FEKALNI-NASTAVBY/144-4-Rozvadece
  16. słabsza sztuka 7,30 brutto, dwie lepsze 7,80 brutto woj. Lubelskie pow. hrubieszowski
  17. Szerokość drogi wg ustaw to jedno a szerokość działki na której gmina ma drogę to drugie. Bo bardzo często się zdarza że gmina wybudowała drogę ludzie pomagali budować drogę w "czynie społecznym" za pełnej komuny i nikt się wtedy nie pytał czy droga nie idzie po terenie prywatnym. I teraz przykładowa droga gminna idzie po terenie prywatnym i ktoś grodzi sobie przy krawędzi jezdni- i co mu gmina zrobi. Nic- gmina ma problem bo nigdy nie było postępowania wywłaszczeniowego a żeby teraz to uregulować to gmina musi bulić ogrom kasy za grunt- dziś nikt nie jest głupi. Pytanie jest jedno jaką szerokość ma działka zajęta pod drogę w geodezji czyli mniej więcej na oko można sobie sprawdzić na geoportalu czy geosystemie jaka jest szerokość tej działki- jeśli gość postawił płot na terenie działki gminy na której jest droga to sprawa jest prosta nie muszę tłumaczyć w przypadku gdy droga "wchodzi" w działkę tego właściciela płotu to nic nie zobisz beż odpowiednich znajomości... Wszystko zależy od regionu- bo u mnie jest taki bajzej z drogami że w głowie się nie mieści i to nie tylko gminnymi ale i powiatowymi.
  18. lubelskie powiat hrubieszowski groch po 750 lub na paszę po 550 przenica paszowa od 620 do 700 konsumpcja pszenżyto 500- ceny brutto sprzed kilku dni oby ceny nie spadły...
  19. A czy przypadkiem rekordy nie miały synchronizowanych skrzyń biegów? Może to trzeszczenie to coś z synchronizatorami? Jak ktoś ma jakieś materiały dotyczące skrzyni to niech wrzuci bardzo by mi się przydały? Wygląda że skrzynia nie jest synchronizowana ale jest o stałym zazębienu. I kolejne pytanie czy wałek nr 18 (pierwsze zdjęcie) może tak na pół centymetra ruszać się od koła do koła? (ten wałek od ręcznego)
  20. grzepo

    Bizon-zbiór grochu

    Pojedziesz spróbujesz i napisz jak idzie- ale z uwagi na to iż groch jest krótki słabo to widzę.
  21. 1. Nie znam geodety który za tysiaka wznowi granicę jakiejkolwiek działki. Sam koszt dokumentów z geodezji to 100-300 a być może i więcej (geodeta to zapłaci)- ale ten sposób byłby najlepszy- sąsiedzi mieliby mało do powiedzenia (a usuwanie znaków granicznych jest karalne). 2. Sprawa zasiedzenia nie jest taka prosta- trzeba złożyć wniosek do sądu a to kosztuje na start 2 tys. Najprostszym sposobem "udowodnienia" potocznie kto jest właścicielem działki jest "kto płaci podatek rolny".
  22. Naciskając łapki (ten pierścień) wszystkie brały jednakowo- nie wyczuwalne były jakieś różnice. Bo jakby te bolce były podtarte to by rozsprzęglało z pewnym "opóźnieniem"- to też nie było wyczuwalne przy ręcznym naciskaniu. To wiadomo że zgrzytnięcie w takiej skrzyni musi być, ale wydaje mi się że u mnie jest ono dużo za głośne i długie. W tej chwili obstawiam nie dopasowanie się tarczy. Zobaczymy jak to będzie wyglądać na polu- bo tak jak pisałem przy zmianie między biegami jest jakby w porządku. Jakby było źle to będziemy rozbierać i wszystko sprawdzać jeszcze raz bardzo dokładnie- także za wszystkie sugestie bardzo dziękuję.
  23. Łożysko pierwszej świeżości nie jest, ale jest gładkie. Wgnieceń nie ma. Teraz wyregulowane jest tak że bierze przy górze. Było też tak zrobione że brało bardziej u dołu. I u dołu i na górze nie jest tak jak powinno być. Regulowane było na dole przy samym sprzęgle i pod podestem poprzez podłożenie jakiejś nakrętki czy podkładki na tłoczek.
  24. Fakt faktem luźno tarcz na wieloklin nie wchodziła...
  25. Ciąg dalszy. Po odkręceniu docisku okazało się że ktoś wymienił tarczę i jest praktycznie nowa. Co się rzuca w oczy to to że bierze tylko brzegiem- ale wydaje mi się że jest po prostu nie dotarta jeszcze. Łapki zostały wyregulowane też że początkowa odległość łapek (pierścienia) od tarczy wynosiła 61mm teraz jest 65mm. Po złożeniu jak kręci się kołem napędowym to łożysko się obraca ale jak się je przytrzyma drutem przez otwór (od skrzyni biegów) to się zatrzymuje- czyli luz jest minimalny. Podczas przerzucania biegów np z 2 na R, lub 1 na R jest w miarę dobrze ale jak się wyrzuci na luz i po dłuższej chwili chce się wbić jakikolwiek bieg to zgrzyta. Ja nie wiem gdzie szukać przyczyny. Czy tarcz jest jakaś nie oryginalna i grubsza i ruch wysprzęglika nie wystarcza aby całkowicie rozsprzęglić czy co... nie mam pomysłu... A może tarcz jest właśnie nie dotarta i najlepiej by było ją trochę "przypalić"
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v