Skocz do zawartości

agromatik

Members
  • Postów

    1763
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez agromatik

  1. Facet lazł po ulicy dzierżąc w ręku siekierę, idąc tropem Twej dedukcji to każdego wychodzącego ze sklepu z młotkiem, szpadlem czy widłami z miejsca trzeba zastrzelić. Trup wśród rolasów przy Agromach kładł by się gęsto. Jak nie doczytałeś to spieszę z pomocą, do tragedii doszło kiedy przy dzieciaku nikogo nie było, dorośli i ewentualni strzelcy wg ciebie, byli na zapleczu.
  2. Tak jak @seweryn dodał bym do tego odkręcony zawór bezpieczeństwa, ale jak nagle to zaciął się przelew.
  3. http://www.sklep.agroczesci.pl/WALY-PRZEGUBOWE-WOM_SPRZEGLA%282,25106,%29.aspx
  4. To chyba Ty napisałeś, że takową posiadasz, wiec z ciekawości pytam u źródeł. Ja broni palnej nie posiadam i jej nie potrzebuję zarówno do wątpliwej obrony jak i do przedłużania sobie czegokolwiek fizycznego czy psychicznego.
  5. Taniej, nawet z czarnej blachy ze złomu nie zrobisz np. http://allegro.pl/automat-paszowy-skrzynkowy-z-nierdzewki-i5597317085.html
  6. No i nie dowiedziałem się. Odpowiedź poprzez jej brak.
  7. agromatik

    Nacjonalizm

    A resztę doczytałeś?
  8. @dddd pies nie musi, wystarczą właśicieliwi. Jeżeli już się zniżamy do takich argumentów, Freud pisał że gnat to przedłużenie męskiego przyrodzenia, @dddd. prawda to?
  9. 80 kg pies to 15 kg karmy na miesiąc. Nie ma prawa, osobnik alfa może być tylko jeden i nigdy to nie może być pies, po kastracji pies nigdzie nie lata. Masz rację broń z sejfu nie ruszy się, nawet jak twój mir domowy nagle zostanie zakłócony, w przeciwieństwie do psa który przyleci z ciekawości, nie proszony. Te argumenty to nie argumenty.
  10. Ja za psem, a Ty schowasz się za kolbę swojej broni i ona będzie bronić twojej rodziny. Tak samo przy broni jak przy dobrze ułożonym psie trzeba poświęcić wiele godzin na trening. I w tym przypadku jedno i drugie staje się równie zabójczym narzędziem, z tą różnicą ze z psem można jeszcze pogadać i spodziewać się reakcji. Uważasz fakt posiadana broni za remedium na wszystkie bolączki tego świata, ja jestem bardziej sceptyczny i postrzegam to do jako potencjalny kłopot jeżeli posiadaczem broni stanie się byle kto. Ps. przy należycie wyszkolonym psie napastnik nawet się nie zorientuje, że pies dostał właśnie komendę do ataku, bo właściwe komendy wykonuje się gestem, a nie jak w filmach ryczy na całe gardło
  11. Bądź spokojny najpierw będzie musiał tam wejść, jak zacznę czuć się zagrożony to sprawię sobie miłego tybcia. http://s3-ec.buzzfed.com/static/enhanced/web04/2011/11/13/5/enhanced-buzz-5372-1321181736-4.jpg Te wszystkie argumenty z piłą motorową i widelcem na czele mają w stosunku do broni palnej jedną zasadniczą wadę wymagają bliskiego kontaktu. Raczej trudno tymi strasznie śmiercionośnymi narzędziami zadać cios z odległości powiedzmy 30 metrów, nie mówiąc już o śmiertelnym. Mając gnata nie widzę przeszkód w odstrzeleniu kogoś z takiej odległości.
  12. @ dddddd najprostszą rzecz w świecie, nie otworzę mu.
  13. Jeżeli u paliwowi jest taki jak w MTZ, to w ciemno mogę powiedzieć że zaworki w pompce wspomagającej do wyrzucenia , pasują z sześćdziesiątki. http://agrotrade.home.pl/inkontrahent.php?m=&g=286&q=&s=0&zdjecia=1 pozycja nr1
  14. Kolego śmieszny argument, mogłeś skorzystać na przykład z szaleńca z wbijarką do gwoździ, spadającej asteroidy która zdolna jest do uśmiercenia mojego potomstwa, bądź wypadku lotniczego spowodowanego specjalnie przez mechaników i ich niedbalstwo. Wydając broń Zenonowi Ktosiowi będziesz pewien, że sołtys dopilnuje jego stanu psychicznego, że w porę zareaguje jak mu żyłka pierdząca pęknie, że klucze do szafy z gnatem leżą dobrze schowane, że Zenon jest na tyle dojrzały by konfliktu o rozjechaną kurę nie zakończyć wystrzałowo, że nie będzie mu przeszkadzać kot sąsiadki sikający mu na futrynę drzwi. Tych "że" można wymieniać bez liku, bo właśnie one tworzą "polskie piekiełko", broń w rękach człowieka statecznego jest bezpieczna, ale nie w łapskach "Polaka buraka".
  15. A Jaro to w jakiej skórce chadza?
  16. No to czego płaczesz? Nie każdy powinien ją mieć, szczególnie "obywatel polskiego piekiełka". Mam dzieci i łatwo mi wyobrazić scenę że "obywatel polskiego piekiełka" dokonuje rozliczenia rzeczywistości z której jest niezadowolony, w szkole gdzie właśnie przebywa moje dziecko. Potrafisz sobie wyobrazić taką sytuację, czy za młody jesteś do tego?
  17. @ddddddd nie martw się, dostaniesz wszystko, tylko odbierzesz "bilet" i się stawisz w jednostce.
  18. Byłeś, widziałeś? We wsi w Belgii na kilkuset mieszkańców 3 to rolnicy prowadzący gospodarstwa produkcyjne, dodatkowo jeszcze jakiś inny biznes w postaci handlu czy usług. We Francji i Niemczech rzecz ma się podobnie. Czynnych zawodowo rolników jest niewielu, właścicieli ziemi sporo. W Polsce, żeby zmienić definicje gospodarstwa gdzie wyznacznikiem była by płatność podatku dochodowego, to ilość ich spada od ręki o 30% minimum. Niestety u nas jest definicja "masz gitarę jesteś muzykiem"
  19. @Kaszlak jak coś co ma strategiczne znaczenie, może jednocześnie mieć najmniejszy udział w dochodzie narodowym, to jest tak trudne do ogarnięcia :blink: ze co niektórym bezpiecznik się przegrzewa. @Kuba robisz masło maślane. Handel to handel. To że sprzedawane są gwoździe obok pietruszki, nie znaczy, że handel ma udział w przemyśle ciężkim i rolnictwie.
  20. Wiesz na czyich monokryształach pracują lasery, czy choćby głupie procesory?
  21. @Kaszlak to są mało istotne rzeczy (ironia). Wrzask podnoszą, że byli Rosjanie, teraz zaprasza się USArmy. Tylko o różnicy sza. A jest znaczna, ruscy wleźli goniąc Niemca i jakoś do lat 90 szukali wyjścia, nikt ich tu nie zapraszał. Amerykanów jest tylu, ilu Rosjan siedziało na wartowni w Bornym Sulinowie. Za korzystanie z baz nieźle płacą, rusek używał je jak swoje a my utrzymywaliśmy.
  22. Błędem jest układanie bel w stogi. Woda ścieka z pierwszej beli i zalewa dwie pozostałe leżące pod nią. Nie mając szans nigdy przeschnąć po prostu gniją w przyspieszonym tempie. Bele układać najlepiej w rzędy tak żeby stykały się tylko płaską stroną. Dobrze zbita bela i owinięta siatką psuje się nieznacznie. Nawet dwuletnia nadaje się do skarmienia.
  23. Zapytaj się właściciela pobliskiego sklepu co myśli o pobycie ich w waszym grajdołku. Wy myślicie, że ten bajzel im się marzy? Mają dosyć własnych ossi w których wpakowali niemalże 10bilionów euro. Myślisz że chcą powtórki?
  24. Chcesz żyć jak Amisz, nikt Ci nie zabroni. Ten system tak krytykowany właśnie na tym polega, że nikt nie może Ci zabronić życia po swojemu, dopóki to nie zagraża Tobie i przede wszystkim innym. Nikt nie naśle służb specjalnych w celu pacyfikacji wywrotowca. Owszem będą się krzywo patrzyć, nawet nakłaniać, ale nie mogą zabronić. Niestety, albo stety nie wszyscy są do takiego życia chętni. Widząc jak żyje przeciętny Europejczyk także w jak najkrótszym czasie chcą mieć taki standard życia. Polskę ominęły dwie ważne rewolucje przemysłowa i cyfrowa. Jedna dała zamożność społeczeństwa, druga pchnęła postęp mocno do przodu. My jak i reszta demoludów musimy to nadrabiać, mozolnie i w pocie czoła, a to kosztuje sporo. Nie ma chętnych do "opalania zadka w pokrzywach" nawet wśród rodaków, każdy chce szybko, bez zbytniej komplikacji, wygodnie. Przesiadka na furmankę może i jest atrakcją, ale na kilka godzin, później staje się męczące (trudno przesiąść się z lepszego na taczkę). Nikt nie będzie się pchał do trzeciego świata. Kwadratura koła ->nie ma inwestycji,-> nie ma miejsc pracy ->nie ma papu-> i tu wreszcie SĄ niezadowoleni ludzie. Ten scenariusz Europa przerabiała już "kilka" razy z tragicznym skutkiem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v