A może właśnie wyczuli dobry moment póki są chętni frajerzy tyle zapłacić, za kilka lat mogli by już tyle nie dostać.
Co prawda to się sprzedała spółdzielnia i paru leśnych dziadków i traktorzystów zostało milionerami tylko dlatego , że zatrudnili się w odpowiednim czasie i skorzystali na przepisach. Moim zdaniem spółdzielnie powinne być wykupywane przez kowr , a potem sprzedawane rolnikom indywidualnym. Tak to się tworzą oligarchię obecnie.