Ja jak bym dał 130 saletry w oziminach to w żniwa zboże miałbym wyłożone niczym asfalt na drodze powiatowej. A kiedy lecisz z pierwszą dawką w ozimych ?
Owies lubi azot jak małpa kit i chyba zaryzykuje i na poł areału co mam pod owsy sypne tej saletry , będę miał porównanie na przyszłe lata.
A mogę dać pod korzeń saletre , drobną z anwila ? Tylko taki nawóz w Tym roku mam bo nie dość że drogo to u nas jak kupowałem nie było wczym wybierać i kupiłem to co było.
Ja kupuję na cały sezon taki worek tego specyfiku z intermagu i do każdego zabiegu wiadereczko. Ale stosowałem też cos od agrii mikromix czy jakoś tak i twierdzę że to lepsze. Przyszły sezon pojadę na tym z agrii.
Na drugą a na pierwszą 200 saletrosanu . I dobra t1 i dopiero pójdzie .
Dokładnie. Moja łancuchowa i wszystko wypluwa na podpieracz. Nigdy więcej tego dziadostwa. Wolę to pociąć i zrobić głebiej podorywke niż to prasować.
Żle się zwijało , prasa wypluwała ją. Kombajnista mówił że tylko to kości w środek dnia i dobre słońce bo kosa też miała problemy z docieciem.
Jęczmień odda tylko podstawa to ph. Nie wiem na jakim stanowisku masz tego swojego jakubusa ale pakuj mu jedzenia ile wejdze , jeśli marzy Ci się choć te 5-6 ton. On naprawdę jest głodny i potrafi zjeść.
U nas w okolicy sandre bardzo chwalą i jakiś duński ale nie znam odmiany . Kumpel miał tego duńczyka na 2-3 klasie przez 2 sezony to w szczytowych mometach 9 pokazywał ale w jednym roku mu się wywalił i redukcja plonu o 3 tony.
Miałem tą odmianę 2 sezony i nie miałem z nim nigdy problemu co do wylegania i nigdy go nie skracałem. Odmiana wdzięczna ale miała zbyt duże wymagania co do mojej gleby i dlatego z niej zrezygnowałem.
Agrotechnika to wapno granulowane na ściernisko , gruber , obornik kurzy bądź bydlecy , orka , około 2 tygodnie przed siewem 200 poli 6 , uprawa i siew . Jesienią tylko chwast nie miałem problemu z mszycami. Wiosna 1 dawka saletrosan 26 nie pamietam w jakiej ilości , 2 dawka saletra , na koniec dobra t1 i to chyba wszystko. Plon tak jak u mnie 6- 7 ton.
Plusy to to że nie wylegał i miał bardzo dobre wschody , ładne grube wykształcone ziarno , wysoka mrozoodporność kolegą pszenżyta powymarzały przez granicę a jęczmień przezył.
Minusy to że przed samym kombajnem cholernie się osypywał i bardzo watowata słoma do zbioru , drugiego roku to ciołem bo pierwszego roku jak się sparzyłem to mówię nigdy więcej.
Ja kupuję części w zetorze w kaliszu bo mam akurat do kalisza blisko.
Wiem że są poziomo też , mowił mi sprzedawca o tym ale też mówił że by trzeba coś przerabiać czy kombinować w każdym bądź razie czesi polecają ten w pionie , taki wymyślili sposób na rozwiązanie tego problemu.
Tak apropo zetor to nie 360 i wiele razy się o tym przekonałem 😉
Bo przylgnie szklanek i korpusa masz już powygniatane , nierówne. Orginalny taki zestaw jak ja mam z zetorze w kaliszu kosztował coś koło 700 zł i nic nie trzeba przerabiać zakładasz i jedziesz.
Nie. Z pompy która masz wykrecasz zaślepke a wkrecasz zawór który dostajesz w zestawie
Oczywiście że wzrosło i ustatkowało się bo przy filtrze pp masz zawór od ciśnienia w pompie oleju a nie jak wcześniej w korpusie filtrów.
Jakie uszczelki Ci wywala ?
Sprawdzałem teraz w danych technicznych to zetor 7745 jest o 150 kg cięższy od mtz solo. Czyli nie wiem skąd te wywody. Kumpel ma mtz 82 to mówił mi nie raz że to lekkie jak piłka od pinponga.