Rozpiąć łańcuch, wykręcić wałek, zbić tryb jeden i drugi . Założyć nowe tryby, przykręcić wałek, wyciągnąć stare łańcuchy i założyć nowe. Będzie śmigać.
No i dzięki temu dużemu masz taką cenę. I niższe koszty. Też z zakupami nawozów staram się przykleić do dużego gdzie negocjuje ceny i zamawia ilości hurtowe.
Ło matko ale się naczytałem. To tak wyrażę swoją opinię na poruszane tematy. Te dofinansowania do maszyn to kto z tego skorzystał to jak by Pana Boga za nogi złapał.Znam kogoś kto kupował co się dało a po 5 latach sprzedał . Zarobek miał taki że na żadnej lokacie by nie zarobił. A co do mieszkań nie musowo ryć w oborze rano i wieczorem żeby kupić mieszkanie w Warszawie.
No ja za swoją dałem 12 tys w 2004r. Myślę kiedy wystawić za 20tys. Ale mnie ciągle w domu nie ma. A i jak ciapek nie daj Boże posłuszeństwa odmówi to się siątkę odpali.
Chyba zawsze lepsze pieniądze były za ciapki niż za siuntki. Zdjęcia nie mam. Muszę ją przepalić puki ciepło i rundę zrobić. I odstawić na zimowy sen.
Lepiej powiedzcie jaki lepszy wybór. Lepszy starszy VW lub Audi czy młodszy hiunday lub Kia?
Ja już ok kilkunastu lat czymś tam jeżdżę. I na ciężarówce okazjie do zdrady mają ci co ich szukają. Natomiast będąc dostawcą towaru bezpośrednio do klientów miałem sytuacje jednoznaczne. Ale ja wierny jak pies. I grzecznie się ewakuowałem.
Tą pracę trzeba lubić. Raz się wiezie kartofle, raz towar za kilka baniek gdzie jest wymagany konwój. Praca na międzynarodówce wiąże się z rozłąką, ale są telefony kamerki. Nie jest źle.