U mnie od kwietnia największy traktor wyjechał tylko raz na przegląd w sumie 30km. I 3 razy z przyczepą w sumie 3km. I stał do wczoraj. Wczoraj w siewce i dziś w talerzówce niech by spalił i 100l. Teraz jak będzie uprawa bezorkowa to może wyjadę zasiać 10ha i talerzować 10ha po kukurydzy. W sumie że 300l.
Wszystkich dziadki to Furmany, fornale, marynarze a ktoś musiał ten gnój wywalać to pewnie robił to mój dziadek 😆😆. Nigdy mi nie opowiadał bo nie miałem okazji go poznać.