Kiedyś na górnym Śląsku wypatrzyłem 4011 z orzeszkiem w pokrzywach stan jak te co tu nagrał. Zajechałem pod bramę trąbie, nikt nie wyszedł. Stała jakaś babka przy sąsiednich budynkach to jej pytam gdzie znaleźć właścicieli. A ta że młode wyprowadziły się do miasta, zaglądają tu w wakacje a stare poumierali.