Za pobraniem zamówiłem używaną cześć do samochodu przez olx. Cena była 69zł przez tel dogadane że z pr, wysyłką 100zł. Kurier zajechał ja w stodole żona wyszła poszła do domu po pieniądze. Wylazłem się przywitać ona daje 169zł. Dobrze że byłem. Mówię miało być 100. Patryk znaczy kurier mówi że 169. To ja dzwonię do sprzedawcy a on że się pomylił ten co nadaje żebym zapłacił a on mi odda te 69.
Patryk mówi w h*ja cię robi. Nie musisz odbierać. I zabrał sportem.
A na co to po co. Jak miałem krowy rano dostały kiszonke z kukurydzy + miskę śruty, jak zjadły to siana. Na południe po widłach sianokiszonki, wieczorem po wiadrze ziemniaków i misce sruty na deser słoma.
No możliwe. We Francji świętują we wtorek. Więc plan jest w poniedziałek przed północą do Hiszpanii wjechać. A Hiszpanie świętują cały czas ale zakazów żadnych nie ma 😃
Jakoś pierwsze słyszę że podatek VAT płaci się od kosztów wyprodukowania, byłem przekonany że od sumy za jaką się sprzedaje.
VAT od kosztów produkcji to raczej zwracają.
Też mam hd1050 kupiony za 1500zl ale lat temu z 12
Sąsiad jak pożyczył żeby dach na garażu umyć przed malowaniem wlazł włączył i go zwaliła. Dobrze że nisko.
Skoro za darmo to od jakiej sumy 🤔
Ktoś decydujący się na bycie vatowcem chyba liczy się z tym że będzie musiał zapłacić podatek od sprzedanego towaru. Z kosztów uprawy na bank wszystko co się dało odliczył, gdzie ryczaktowiec musiał VAT zapłacić. Więc niech się nie dziwią że skarbowy ich skontroluje.