Ja wyleczyłem się z polskich odmian. Od kilku lat miałem 1/4 obsiane jakąś polską odmianą. W tym roku już nie będzie. W tym roku 2/4 pola sieje Pioneer, 1/4 lidea i 1/4 mas.
Dzwonili żeby kukurydzę odbierać, trzeba złapać się jutro za kieszeń i jechać. Zamawiał ktoś z was z superplony? Doliczają za wysyłkę?
Bo tam wysiedleńcy z pół Globu 🤭
Moim zdaniem takie lotnisko by się przydało razem z infrastrukturą. Po grzyba było pchać kasę w jakiś Radom. Co do lokalizacji się nie wypowiem bo się na tym nie znam.