Ja byłem zatrudniony w Łodzi a pracowałem na terenie Warszawy. Że mieszkam pomiędzy to miałem auto służbowe i startowałem z domu do Warszawy po temu jechałem do Łodzi i wracałem do domu. Ze przestało się to opłacać bo ktoś nowy wszedł na rynek z Warszawy to nas olali. Żeby jeździć po Łodzi musiał bym dojeżdżać do pracy na swój koszt.