Podążasz za tym trendem? Bo często w miasto chodzisz.
O tym ostatnim wpisem to żeś mi zaimponował. Dodaj jeszcze że każdy niech robi to co mu sprawia przyjemność i przynosi zysk.
Darek służy już u mnie 15 lat. Wygląda jak wygląda ale cały czas działa. Kupiona na allegro jedna z tańszych. Tak że nie wiem czy jest sens kupować coś drogiego.
No widzisz. Nawet nie wiedziałem że tak muszę cierpieć 😢. A skoro ty tak się znasz to jaki jesteś w stanie wypracować sam miesięczny zysk netto przy tych mlecznicach? Może bym nakupił na kredyt i doił świątek piątek i niedzielę.
Strażacy byli perfumami pokropili, dyngusa dostali. Plan na resztę świat: pobawić się z dziećmi, iść do kościoła, nawiedzić cmentarz i po świętach. Jutro z kurierką do Madryt cisnąć.
Strasznie krótkie te święta.
No no. Coś tam w kieszonce mam z tej okazji. A i jak chłopaki będą chcieli to i kałamarzem poczęstuje. U nas ta tradycja wciąż żywa.
Przestań pier**lić jak potłuczony.
Może ktoś go zawinął a teraz wyjechał i pies uciekł i wrócił do mnie.
Nie do wiary🙆 pamiętacie jak pisałem że piesek mi zginął? Już nie pamiętam kiedy. Dziś wracam z gości a piesek siedzi przy bramie. Normalnie szok. Jaka radość dzieci moja zresztą też 🥲
Zejdź do rodziców, może siostra przyjedzie, przytul łysego pocałuj go w czółko. Święta są trzeba radować się wspólnie z bliskimi. Piotrze alleluja i do przodu. 🕺🕺🕺
Może nie powinienem tego napisać, ale żem się zagotował czytając takie głupoty. A tak dla uspokojenia piotera to napiszę żeby go uspokoić że te jego składki będą szły na rete dla alkoholików nie na nasze dzieci 😄😄
A może ty dopiero dorabiasz to co w ciebie zainwestowali?. Sam pisałeś że dzieciństwo spędziłeś w Prokocimiu. A może to twoje leczenie finansowali moi rodzice a może pafnucego. Nie pomyślałeś o tym. Ty masz czelność wymawiać że na nasze dzieci robisz?.
To ty uważasz że my za mało pracujemy i nie zarabiamy🙆 Pioter ty sam piszesz że idziesz na etat żeby się poopierdalać i masz problem komuś coś wózkiem podwieźć. Ty to dopiero jesteś nygus.
Czemu ci ten kościół tak przeszkadza? Skrzywdził cię czy jak?.
Ja katolik z krwi i kości często widuje muzułmanów jak się modlą w stronę Mekki i wogule mi to nie przeszkadza. Jak przechodzę to omijam szerszym łukiem żeby mu nie przeszkadzać albo jak mam przejechać blisko niego autem to poczekam aż skończy. Szanujmy siebie na wzajem.