Ja to chyba będę świętował dopiero od niedzieli. Jutro się wróci to mus morgi pod 🌽 przygotować.
W niedzielę na mszę i się że szwagrami spotkać, % sporzyć, w poniedziałek się z dziećmi pobawić w dyngusa. I od wtorku znów w drogę.
Trza być pierdolniętym albo najebany. @Łolek marek to w twoim powiecie?
https://www.tygodnik-rolniczy.pl/wiadomosci-rolnicze/wypadki-w-rolnictwie/dwa-ciagniki-zderzyly-sie-na-polu-rolnika-zabral-smiglowiec-2529952
Może lepi lawetę weź. Jak ty to auto na przyczepce chcesz wieźć 🤔😄
A jak. Co dzień świętuje nic nie robię. Muszę tylko jakiego kościoła on-line poszukać🤔