hehe , dobre. Nie wiedzieli ,że zgniła kukurydza czy pszenica z robalem nie spełnia wymogów zachodnich odbiorców. Tylko w Polsce ludzie czy zwierzęta to jakoś zjadły, na zachód na pewno nie poszedł syf bo by zaraz wrócił.
albo na zaczep do wózka, jeśli często sie podczepiasz.
jaki zestaw by nie był to i tak lepiej niż bez niego. zwłaszcza jeśli chodzi o bezpieczeństwo . Czasem zdarzają się takie gapy w otoczeniu maszyn, że to cud ,że jeszcze chodzą po tym świecie. Zeszłej jesieni był przypadek w mojej okolicy ,że gościowi sieczkarnia do kukurydzy wciągnęła gumowca razem z kawałkiem nogi. nie wiadomo czego on tam szukał.
wygląda nieźle ,ale monitor 7" trochę mały, rozdzielczość i jakość kamer pewnie fajna, tylko że przy tak małym ekranie to chyba bez większego znaczenia.
Jak za zestaw z 1 kamerką to chyba nie tanio. Ale może i warto.
w okolice Biskupca, Szczytna, Wielbarka, czy Myszyńca. tam mam większość znajomych-klientów. Wszystko do dogadania, aby nie jakieś 200-300 km w jedną stronę bo mój klamot może się przestraszyć 🤣
ja często sprzedaję bele z dowozem. Czy to słoma , siano czy (rzadziej) sianokiszonka i nigdy nie miałem takich cen. A bele uczciwie zbite .Częsciej to w drugą stronę działa. Pomimo umiarkowanych cen i tak jeszcze jakiś rabat się robi.
myślałem o 3 szt, ale jak to z chińskim sprzętem , zawsze może coś nie działać. No i cena mnie przekonała.Bezprzewodowe sporo droższe,nie wiadomo, czy się nie tnie połączenie a i tak trzeba doprowadzić kable zasilające. tutaj zasilanie i obraz idzie jednym kablem. Zamocowałem z tyłu, w zbiorniku, na rurze i pod klawiszami w stronę przodu z widokiem na zaczep.
https://allegro.pl/oferta/monitor-4-kamery-ahd-zestaw-do-kombajnu-tira-ciagnika-koparki-cofania-odra-15889564350?reco_id=bd4625ca-3f96-11ef-a8dc-a638087acb7a&sid=1b14f67fa36602937f1572a57e6df4124ef63b53ab9897d3b9ab8b1bd1d899d5
fajnie chodzi, Warto było kupić w tej cenie.
wydaje mi się , że jest naprawdę dobrze. W opisie podają, że to jakaś nowa generacja kamer. Kable czterożyłowe , nie chinche. Polecam. W nocy widać niemal jak za dnia.
na razie się "go uczę".
oprócz smarowania , co w sumie jest oczywiste, to mu wymieniłem olej silnikowy z filtrem, lusterka na większe, założyłem stół do rzepaku i skosiłem parę ha. Co dwa dni u mnie pada i takie " kradzione " te plony w tym roku. A jeszcze poprawiałem trochę elektrykę , głównie zaciski przy włącznikach oświetlenia. Wczoraj do 2 w nocy cisnąłem, a dziś tylko 1 zbiornik i burza przyszła. Wymieniłem jeden pasek przy napędzie w hederze, bo ledwo zipał, a wcześniej tego nie zauważyłem.
wydaje mi się, że stół do rzepaku jest jakby za krótki, motowidła na maksymalnym cofnięciu i uniesione do ok połowy są na równi z kosą. Myślę, że to duże straty powoduje. Czy tak ma być? nie wiem sam.
Kolega przejechał się nim trochę , to chwalił że 100 razy lepszy od jego bizona, ale to jednak 40-stoletni grat. Chociaż hydrostat robi fajną robotę.
po ok 100 zł szt to ja robię i comprimą i dowiozę do 100 km. bele 125-130/120.
chociaż z drugiej strony to drugi z kolei rok, kiedy słomy jest mało. Z owsa prawie nic ,pszenica słaba, jedynie pszenżyto lepiej wygląda.