a choćby to ,że jedna ekipa ( kosztem wyrzeczeń obywateli) rozwija interes , który przynosi zysk przeznaczany dla np. szpitali, policji ,szkół czy budowy dróg, a następni doprowadzają ten interes do upadku (utrzymując wysokie ceny i marże , na które płacą obywatele) i sprzedają za złotówkę po to żeby po zmianie władzy kolejni ambitni znowu odkupowali to za ciężkie pieniądze , wyssane z kieszeni społeczeństwa.
Jeśli uważasz , że to wszystko Ciebie nie dotyczy, bo nie masz bezpośrednich zysków czy strat z działalności spółek skarbu państwa to twoja sprawa. Ja to widzę inaczej. Wszyscy za to płacimy , albo zyskujemy, trzeba tylko spojrzeć nieco dalej niż czubek swojego nosa.