z opryskiwaniem rogów nie ma problemów w trakcie cofania do narożnika nie rozłącza sie pompy tylko rozdzielacz ustawiasz na przelew a jak ruszasz uruchamiasz sekcje i jazda, działa szybko. Ja natomiast mam problemy z rozpoczęciem zabiegu... zanim suchy zacznie podawać ciecz muszę przejechać jakieś 20 metrów nie wiem czy tak ma każdy czy mam już zużytą pompę. Ja za swojego dałem 9,5 tyś. belka 21m. zbiornik 2200 l. Co do czesci to nie wiem nic się poważnego nie zepsuło pękły węże ze starości, i wymieniam co roku końcówki, membrany do pompy pasują u mnie od pilmeta p90 o ile dobrze pamietam