a moje krówki 15szt. dostają codziennie belę sianokiszonki z koniczyny czerwonej 50% sm (waga ok 500 kg), do tego belę słomy z tymotki nasiennej (300 kg) co dwa dni. Ścielenie to kolejna bela słomy z tymotki co trzy dni. Sezon zimowy trwa od 20 poździernika do???? ( w zeszłym roku pasłam od 10 maja). Do tego sprzedaję nasiona tymotki i koniczyny i jakoś jest
edit
do tego wiadro lizawki mineralnej na miesiąc, sól czerwona -kostka na 3 tygodnie, ok. 800 l wody na dobę. To już chyba całe żywienie.
nie, w pierwszym etapie się wygina, później zsuwają się izolatory. Zupełnie inaczej sie zachowują jak te białe plastykowe,które pękają jak tylko krowa sie na nie popatrzy
Tak, góry. Marzy mi się dzień, kiedy dostaną bilet w jedną stronę do nowego właściciela. Póki co ani właściciel nie wytypowany ani ten dzień nie uzgodniony, bo jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o kasę. Sprzedający chce dostać dużo za dużo aniżeli chce zapłacić kupujący. Jakie są realia sprzedaży odsadków, powiedzmy 6-8 mies?
Uciekają na korytarz paszowy i tutaj koło bel są dokarmiane. Nam łatwiej, bo krowy się nie cisną , nie mają jak, a siana mają do woli. Na początku był pastuch i wyganialiśmy je, ale to mało co pomagało. Forsowały codziennie ogrodzenie i tak jadły i tak. Bele są przez to podniszczone, ale już machnęliśmy na to ręką. Byle do wiosny.....
W kastach mają zmielony owies, ziarno kukurydzy zmielone wraz z wyką. Od czasu do czasu odrobina surowych ziemniaków, ale za nimi nie przepadają. Zdjęcia w dużym przybliżeniu zrobione,to większe się wydają.Są z jesieni. Mamy dużą rozbieżność w wycieleniach.