Własnie ten temat pokazuje jak ,,dochodowe,, jest rolnictwo. Spora grupa czeka na te dopłaty jak na zbawienie.Ciekawe ile gospodarstw by dostało czkawki gdyby teoretycznie dopłat w tym roku nie było wogóle. Susza,póżniejsze dopłaty i okazuje sie że większosc rolników tak naprawde żyje od ,,pierwszego do pierwszego,, Nie sztuką jest nabrac maszyn na kredyt,nakupowac ziemi po 70tys za hektar tylko gdzie w tym ekonomia?oczywiscie nie można generalizowac bo nie wszyscy mają pod górke