po 10 nie pamiętam, najdroższy jaki kupowałem to po 7,50; oczywiście PLN bo za komuny jeszcze jak "koperniki" były w obrocie to bardzo długo był po 10,50 czyli na dzisiejsze to będzie ... a jakieś tysięczne grosza wychodzą, no za zeta tonę niecałą by kupił
tyle lat polityczna szumowina niszczy pieniądz a nadal nic zamiast nie wymyślono
czas najwyższy
do cholery
nie sądzisz?