Skocz do zawartości

yaro_1

Members
  • Postów

    1566
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez yaro_1

  1. chyba tak, zostaje to lub pryskanie
  2. Obserwuj, ja dwa lata temu poprawiałem t2 jak pisałem wcześniej, z dnia na dzień było widać postępy grzyba. Tylko w razie poprawki użyj innego środka
  3. W teorii to coś określane jako techniczne miało jechać tranzytem, było pewne że ten towar norm nie spełnia, obstawiam że z tego względu nikt też tego specjalnie nie badał, bo to do portu miało jechać. A że nikt też niesprawdzal, czy to dotarło do portu to mamy co mamy. A unia na kontrole sanitarne oraz sprawdzanie tego co wjeżdża i wyjeżdża też pewnie specjalnie nie naciskała, bo dużo kołchozów ukraińskich ma właścicieli we Francji, Holandii i Niemczech. Więc nasze biznesmeny miały pole do popisów i wykazania się kreatywnością. Dla rządu na początku też to było na rękę bo spowolniło wzrost cen chleba
  4. pytanie co by było gdyby te zboże trafiało do niemiec i francji, czy tam farmery siedzieli by cicho? bardzo szybko by wprowadzili jakieś ograniczenia i unia nic by do nich nie miała. a co do kwestionowania blokady przez unię, wystarczy żeby w próbkach zboża znaleźli zakazane substancje np wycofane na terenie unii środki ochrony roślin, i zakaz będzie legalny, tak słowacja zrobiła, z tym że tam ograniczenie dotyczy chyba tylko zbóż swego czasu czechy dla przykładu blokowały polską wieprzowinę, wyroby mięsne, bo coś tam wykryli, a przecież jest wspólny rynek i niby nie mogą tego robić
  5. yaro_1

    Roltrans

    polskie rzemiosło, jak by nie mogli dodać rurkę i wyciągnąć kalamitkę poza osłonę
  6. a mi to na grzyba wygląda, miałem juz u siebie w pszenicy że kilka dni po pryskaniu T2 robiłem poprawkę bo zaczęła żółknąć, pszenżyto pryskane w tym samym czasie i tym samym środkiem było ok, opryskałem innym środkiem i pomogło, tu dodatkowo mogło zaszkodzić skracanie i przymrozki, gdyby to było od nadmiaru wody to by całe liście/rośliny były jasnozielone albo żółte (w skrajnych przypadkach), a tu wyraźnie uszkadzane są końcówki liści, na innych widoczne plamy
  7. w swoim biardzkim też miałem najtańsze plastikowe dysze, pryskało to jak chciało, aż jak robiłem atest opryskiwacza to gość co robił atest zwrócił uwagę na dysze, wyjaśnił co trzeba, z ceramicznymi to i biardzki inaczej pryska, a i wydatek wody dało się jakoś ustawić ro planowanego
  8. Przez dysze jest za duży przepływ wody, w tedy przy danym ciśnieniu będzie wychodzić więcej niż by to wynikało dla dysz z tabel.
  9. Ja wiosną lancetem pryskalem i było ok, tylko przy pryskaniu wiosną miotły dwie sprawy są ważne, jak miotła jest dorodna to środki gorzej działają. Po drugie trzeba też pilnować temperatury w nocy, większość środków nie lubi temperatur poniżej 10 stopni, niektóre można stosować przy 5
  10. yaro_1

    Biardzki

    To chyba mój się jakiś specjalny trafił, jak 6 w totka, węże też ori jeszcze. Może mu też pomogło że pod dachem stoii, rsm nie widział i do zakładu biardzkiego mam że 40 km, brany bezpośrednio od producenta
  11. yaro_1

    Biardzki

    co wy tak narzekacie na tego biardzkiego, ja mam 600l/12 z 2012 i spawarki nie potrzebował, farba się trzyma, a do pryskania było 28 ha i dawał radę, z awarii to membrany wymienione i przepona, końcówek nie liczę, fakt że już ma wakacje bo od tamtego roku mamy ciągane 1500l ale biardzki dalej się przydaje
  12. Nie wiem jaki masz udźwig podnośnika wg danych technicznych, ale weź poprawkę na to, że jest to wartość na końcówkach cięgieł (na hakach). Zestaw jest dość długi więc już na pusto podniesienie tego zestawu może być limitem. W dużo większych ciągnikach masz podnośniki o udźwigu 7 ton i często są za słabe do pracy z zestawem siewnym o wadze 3t
  13. yaro_1

    Etana

    gorczyca to chwast a nie poplon, od tego trzeba zacząć, tylko ziemię wyjaławia, na poplon sieje się coś, z czego coś w ziemi zostanie, do tego jest badylasta i na pewno inne rośliny łatwiej zlikwidować
  14. i co by dało te dodatkowe doprawianie poza tym, że by to niepotrzebnie wysuszyło ziemię
  15. mylące może być że jak sprawdzasz mje sprawy to status wniosku jest wysłany jak po złożeniu, dopiero jak się kliknie w numer sprawy to pojawią się dokumenty w sprawie i ewentualna decyzja, powiadomienia sms, powiadomieniu po zalogowaniu na stronę agencji tez nie było, sprawdź może masz decyzję
  16. mi kasa wpłynęła wczoraj, decyzja też była wczoraj, tylko nie było żadnego powiadomienia sms. po zalogowaniu kliknij w menu po lewej "moje sprawy" -> M22, wyświetli ci się numer sprawy wniosku nadany w agencji, kliknij w numer, będziesz miał dokumenty w sprawie, wniosek, potwierdzenie złożenia i dalej miałem decyzję
  17. Na innym forum ktoś pisał, że kasę na koncie już ma, więc może być ze kasa poszła a decyzja będzie później
  18. Kilka dni -5 beż śniegu i wiatr i starczy. Dużo jeszcze zależy od wcześniejszej pogody, jak by rośliny były zachartowane to więcej wytrzymają
  19. jak dla mnie ta odmiana ma jedną wadę - mrozoodporność 4, niby teraz zim nie ma ale kilka dni ze sporym mrozem na wschodzie mogą się zdarzyć
  20. jaki region polski że juz takie duże zboże, u nas dopiero zaczyna się zielenić po zimie
  21. @konteno k7 mam dalej, do mniejszego mycia jeszcze się przydaje
  22. swoją kupiłem bo pojawiła się możliwość kupienia za połowę ceny, więc trudno było nie skorzystać z okazji, tym bardziej że k7 swoje już umyła
  23. a może wąż jest źle poprowadzony że się załamuje, jak znasz kogoś w okolicy, kto ma podobny opryskiwacz to może warto było by zobaczyć jak idą przewody. może w twoim ktoś coś poprawiał i z tego powodu jest problem
  24. na obornik to dysza rotacyjna, karchera, dobrze się sprawdza, tylko jak bardzo zaschnięty ten obornik to trzeba "namoczyć" jak z praniem, a co do karcherów, mam k7, niedawno kupiłem z serii profesjonalnej, tylko na 3 fazy. niby parametry nie wiele lepsze ale różnica w pracy to kosmos, szkoda że cena też kosmos w porównaniu do k7, ale warto było
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v