Skocz do zawartości

yaro_1

Members
  • Postów

    1565
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez yaro_1

  1. pod zboża ozime nie sieję poplonów, bo może być problem z uprawą pod siew, i większy z poplonów pożytek jak dłużej porosną
  2. ty mieszkasz w najcieplejszej części Polski to możesz eksperymentować
  3. fajne te wasze odmiany tylko jedną wadę mają - zimotrwałość, u siebie nie zaryzykuję, a dziwnym trafem odmiany z wyższą zimotrwałością nie są już tak wydajne
  4. u nas padało w żniwa, ale później od 10 sierpnia do końca września to praktycznie bez deszczu, kto jeszcze w sierpniu orał to jeszcze jako tako to było, my z bratem standardowo orkę zaczęliśmy we wrześniu, to część działek poszła bezorkowo, jedna w zasadzie z konieczności bo na orkę nie było szans, tak po prawdzie to dopiero w drugiej połowie października coś więcej popadało
  5. w okradaniu to Donald ma doświadczenie, na wschodzie pamiętamy początki ASF, żeby wspomnieć coś związanego z rolnictwem, robili wszystko żeby zlikwidować hodowlę świń na wschodzie, a wtedy można to było jeszcze zatrzymać
  6. Pany, paliwo jest za tanie że tyle jeździcie przed siewem? rozumiem jak by mokro było (w tamtym roku trzeba było przesuszać działki żeby wjechać w ogóle z siewnikiem) ale jak jest pustynia jak w tym roku, to czym mniej uprawy tym lepiej. co z tego że pole będzie równe jak będzie przesuszone, a później narzekanie że słabo poschodziło albo łaty. a jak już trzeba grudy pobić to najlepiej zaraz po orce, bo wtedy łatwiej się kruszą. co do wałów, strunowy to raczej ma kruszyć niż zagęszczać, do tego lepszy będzie rurowy tylko gesty, lub tez zastosować wały posiewne, bo też fajną robotę robią (na forum są zdjęcia). agregat siewny w konfiguracji wał strunowy - kultywator - wał rurowy/strunowy fajnie wygląda na papierze, ale w praktyce na piachu pierwszy wałek robi za lemiesz, miałem tego typu agregat agromaszu i zetor 7745 szczególnie jesienią, na piachu miał co z nim robić, przez przedni wałek, który topił się w piachu.
  7. To idzie z kasy z Brukseli w większej części to Donald będzie miał ciężko to przykręcić, a po drugie w przyszłym roku znowu są wybory...
  8. pretensje do brukseli, zbyło zazielenienie, dla większości gospodarstw należne jak psu buda beż żadnych dodatkowych wymogów a są ekoschematy, które wymagają już konkretnych działań,
  9. U mnie po tygodniu zboże szpilkowało, wszędzie równo, ale były miejsca koło drzew, gdzie równo z cieniem drzewa nie było wschodów. Dopiero teraz jak trochę popadało to w tych miejscach zboże szpilkuje. U znajomych też były podobne miejsca przy drzewach
  10. Na wschody odmiana nie ma znaczenia tylko siew, warunki siewu, norma wysiewu oraz zaprawianie ziarna. W tamtym roku suszy nie było to i wschody były inne
  11. Probus na dzierżawie, ziemia to czarny piach, klasy nie znam, w obniżeniu terenu obok studzienki teraz wszystko jest ok, ale wiosną pewnie wymoknie. Działka jest trochę z klina więc przy oprysku trzeba dodatkowo przejechać środkiem ale tu już nie robimy ścieżki
  12. A jakie były warunki w trakcie siewu? Że za głęboko posiane to jedno, ale jak dla mnie to tu ze wschodami jest problem. Susza i głębokość siewu swoje zrobiła, wygląda to podobnie jak u mnie po siewie poprzednim siewnikiem. Z czasem się nauczyłem, że normy siewu przy odmianach odnoszą się do idealnych warunków, dibrych siewników. Sasiad kupił nowy siewnik i mimo gorszej ogolnej agrotechniki, braku nawozów u niego zboże wschodziło duzo lepiej, zaczelismy siać około 200kg/ha i nie było podobnych niespodzianek wynikających z wad posiadanego siewnika i suszy. Teraz mam nowy siewnik to mam porównanie do tego jaką robotę robi siewnik. Mimo tego na piachach w suchych warunkach norma wysiewu idzie do góry. A jak będzie że gęsto to zmniejszymy trochę pierwszą dawkę azotu.
  13. Tylko rotec są dwie wersje z wąskim i szerszym kółkiem, tym pomarańczowym, na piachy powinna być z szerszym. Część ziemi mam piachy 5 klasa i moim zdaniem nie ma problemu z głębokością siewu
  14. zobacz zdjęcia tej redlicy w cataya specjal i super chociażby w broszurach, ta w super to inna liga, jak ja swoją kupowałem to w specjal nie było redlicy z kółkiem (z kolei w super była ta twoja, później to zmienili najwyraźniej) tylko stary rotec, ale jak dla mnie i ona jest super, wschody super
  15. u mnie jak siadała membrana to w oleju w pompie była woda
  16. Jak by zmiany rządu nie było to też byś zapewne nie dostał jasnej odpowiedzi. Tyle tylko że ostatnio z takimi watpiwymi tematami agencja miała działać prorolniczo (pomijam opcję zaorania pola po qq gdzie śladu po niej nie bedzie, tu sprawa oczywista).
  17. System automatyczny to jedno, kontrole na miejscu robią swoją drogą
  18. Robią, chociaż spełnienie normy dotyczacej okrywy roślinnej będą kontrolować po 15 listopada, przy wczesniejszej kontroli zawsze jest możliwość wybronić się z problemów np przes siew zboża ozimego, że termin trochę bez sensowny do siewu to inna para kaloszy, ale przepis dało by się spełnić
  19. Napisane jest ze można zmulczować, tylko dla sadownika oznacza to ścięcie i rozdrobnienie roślinności. Z kolei mulczer leśny zetnie karpy, korzenie i przemiesza z ziemią. Mam kolegów co jeżdżą w kontroli, to wstępnie dostali wytyczne jak napisałem. Myślę że to raczej się nie zmieni.
  20. Jak będą widoczne resztki po qq oraz po poplonie to powinno byś zaliczone do spełnienia normy, przynajmniej w razie kontroli.
  21. Mam biardzkiego 600l/12m i z 10 lat pracował z c360, często lany pod korek żeby opryskać 2,5 ha na raz ( pryskalismy 250l na ha). I jakoś bruzdy i nierówne drogi gruntowe nie przeszkadzały. Tylko to c360 a nie 3p, bo to duża różnica przy opryskiwaczu
  22. yaro_1

    Kverneland F160

    ma ten pług od kilku lat, w sumie to w tym roku był pierwszy problem z orką, miejscami było za sucho, szczególnie na jednej działce (działka drugi rok w dzierżawie i dużo kamieni to ciężko było). pług ok, z awarii to w tym trzeba było zlikwidować luzy wzdłużne na obrotnicy oraz w tamtym roku renegowaliśmy siłownik. co do ceny dłut i lemieszy, tanie mięso psy jedzą, w tym roku na kamieniach pękły nam 4 dłuta (dzierżawa poligon), na szybko kupiliśmy dłuta waryńskiego. po kilku ha już można myśleć o obracaniu. my kupujemy lemiesze i dłuta z suwałk, pług mamy od 2017, obrabiamy około 30, to teraz mamy założony drugi komplet (dłuta teraz zmieniliśmy jak pisałem wcześniej), pług ciągamy fend farmer 410 vario, ziemie od V do IIIb
  23. Powiem tak, na polu to możesz tylko sprawdzić czy się cięgna nie urwały co są na zewnątrz, jak nie wiesz jak się ustawia sprzęgło to sam bym niczego w środku nie próbował regulować bo zamiast naprawić możesz bardziej zepsuć. Jak nic nie stuka, to zawsze można mniejszym biegiem polnymi drogami spróbować zjechać do domu.
  24. Jak kolega wyżej pisze, sprawdź czy się nic nie urwało między pedałem i dźwignią sprzęgła, jeśli tu jest wszystko całe, znaczy ruszając pedałem rusza się też dźwignia to problem jest w środku. Wtedy obserwacje przez okienko rewizyjne mogą pomóc. Niestety prawie napewno potrzebne będzie rozpolawianie ciągnika.
  25. co oznacza sprzęgło "trzyma na biegu"? czy ciągnik po wciśnięciu sprzęgła się zatrzymał a po puszczeniu nie rusza czy też pedał wcisnąłeś a ciągnik dalej jechał
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v