Wartości nie pamiętam, ale żywieniowec powiedział, że jest ok. Pasze są z pryzmy, po wycieleniu piją ile chcą wiader, ale to nie to, bo zawsze tak było, a problemy są od 2 miesięcy. Zastanawiam się czy to nie może być od zagęszczenia, bo mam teraz więcej krów niż legowisk, ale pierwiastki są niby bardziej stresowe, a ich nic nie rusza.