Skocz do zawartości

Krowiarka

Members
  • Postów

    734
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Krowiarka

  1. U mnie mury są ocieplone, dach warstwowy, poliwęglany szczelnie przylegają, drzwi ocieplane ,na mrozy wszystko pozamykane i nic nie marźnie nawet obiegu w poidłach nie trzeba włączać.
  2. E tam dogrzać moją obora jest wielka i nic nie zamarzło owszem w starych budynkach poidła to owszem.
  3. Poza zaliczką nie wiem za co w sumie, nic nie dostałam, a składałam na dobrostan. Mam sporo hektarów to zawsze później dostaję.
  4. No fakt jesteś, a Sierpc za grudzień też już się tak nie popisał, ale wyszło 1,76 brutto przy parametrach ponad 73 000 litrów, bi. 3,49 i tł. 4,11 procent.
  5. Za listopad, bo grudnia jeszcze nie mam 67 000 l, tł 4,08 bi. 3,52 1,93 zł brutto Sierpc.
  6. Ja składałam na oba, kasę dostałam za suszowe. Na drugi brak odpowiedzi, ale mój syn prawnik mówi, że jak najbardziej się należy. 😉
  7. Ja sprzedawałam w różnym wieku jałoszki, ale generalnie ciężko że zbytem .
  8. A co jest w tej ustawie?
  9. To może ja w innym temacie 😉 Sierpc 6 groszy premii specjalnej czyli 2 grosze więcej niż w zeszłym miesiącu.
  10. Nie tak dużo, bo mam słabe parametry. Jak będzie faktura napiszę.
  11. Sierpc 4 grosze premii specjalnej. Z tym, że na udział znowu grosz więcej.
  12. 5000 netto ceniłam porody od sierpnia do stycznia, a małe po 1000,00 netto. Sama kupowałam takie po 1500,00. Gdzie te czasy? 😉
  13. Jest strasznie ja nie mogę jałówek cielnych sprzedać zero zainteresowania.
  14. Ja mam decyzję i czekam na przelew już długo.
  15. Sierpc bez zmian czyli bez spadków.
  16. Sierpc za kwiecień bez obniżek.
  17. Ja miałam 3 jałówki na handel.Dwie sprzedane po 5 500 netto i jedną sobie do obory przewiozę za parę dni, bo cisza. U nas niestety nie pada więc to nie dziwne, ze nie ma chętnych.
  18. Ja napisałam, ze realnie do ręki mam 4 grosze mniej niż w lutym, udział to udział nie sięgnę go na obecną chwilę. Dla mnie mniejsze pobranie kasy na udziały to plus w obecnej chwili.
  19. De facto to 4 groszy obniżył w stosunku do lutego.
  20. Krowa wygodnie rozłożona na materacu słomiano-wapiennym, a te niebieskie to rurki oporowe czyli przód legowiska.
  21. Specjalnie tak napisałam, bo jest tu paru takich co ciągle czepiają się Sierpca.
  22. Dawno mnie tu nie było, a tu się dzieje. Co do hali to ta jest zdecydowanie najlepsza no może jeszcze tandem, nie wiem bo takiej nie miałam. U mnie można wydobyć pojedynczą sztukę np. do zasuszenia. Co do kawy to spokojnie je zostawiam i doją się same, no nie piję jej w biurze, ale biorę ze sobą. Krowy same się odpinają to można je spokojnie same zostawić, nie zwalają dojarek, bo to typ gdzie jest im najtrudniej to zrobić. To jest też najbezpieczniejsza hala dla dojarza, no karuzela podobnie działa, ale tam trzeba mieć więcej krów. Uwięziowa to strzał w kolano, kuzyn postawił zaraz po nas i teraz żałuje. Krowy tez tak uważają.
  23. Biofeed jako laktacyjna, ale na rozdojeniową mam robioną na zamówienie od lokalnego dilera.
  24. No kurdę, żebym chociaż była facetem...
  25. Zgadza się do tego jeszcze ilość i jakość paszy objętościowej ma znaczenie, genetyka. Jak się ma dużo sztuk z zakupu to wiadomo, że to nie jakość. Jak miałam lepszą paszę to gorsze doradztwo żywieniowe, a teraz na odwrót. Została słabsza pryzma i nie poszaleję. Dobrze, że na pół kwietnia zbiory będą Gorzowska szaleje.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v