Taki kupili. pompę wtryskową robił w serwis, pompiarz założył Chińskie sekcje. Kupili nową pompę za 16 tyś i dalej to samo, żadnej poprawy, z powrotem zawołali do pomiaru mocy i wstawili czipa i teraz daje rady, ale doszli do 200 km i koniec, nie da rady więcej. Elektryka skopana, dlatego poprzedni właściciel go sprzedał po remoncie silnika, też miał go dość.