Skocz do zawartości

arnoldino

Members
  • Postów

    989
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez arnoldino

  1. Talerzowka z siewnikiem przy uproszczonej uprawie dodatkowo niszczy chwasty które zostały jakby nie patrzeć tylko osłabione przez 3 belkowca. Zawsze je jeszcze potnie i wymiesza z gleba. Jedyny powód dlaczego warto łączyć.
  2. Jak waga z tabliczki to gołego bez wału, swoim targam 3 m i fakt bez 1200 z przodu to byłoby ciężko. Siałem już tak i spoko wychodzi, tylko trzeba pilnować głębokości bo jednak idą trochę głębiej niż po dodatkowym przejeździe agregatem uprawowym. Tak myślę że jak masz ustawiona głębokość siewu na zboża po uprawowym to powinno być dobra do siewu zaraz po trzy belkowcu.
  3. Swojego zalałem jeszcze na szybko w niedzielę płynem do spryskiwaczy bo akurat na promocję trafiłem a nie chciało mi się rozkręcać całego. Pierwsze pójdą chwasty i robal to się przy okazji umyją.
  4. Podejście do ekologii urzędnicy mierzą grubością koperty od lobbysty, im w niej więcej tym pomysł bardziej pro środowiskowy. Dlatego mówiłem że "ekologia, podobno". Wszystko jak wiadomo rozbija się o kasę i to kto je przytuli a że drogie i nieskuteczne to już ich nie interesuje.
  5. A myślałeś nad podwójnym ceownikowym? Daszkowy mocno ubija wierzch a ceownikowy odwrotnie poniżej 8-10 cm. Siałem bezpośrednio po nim jęczmień jary na próbę w październiku i całkiem ładnie to wyszło. Fakt nasiona były na głębokości 4-6 cm ale to chyba uratowało go przed lutowymi mrozami. Jak jeszcze uprawiasz agregatem miedzy 3 belkowcem a siewem to typ C byłby lepszy
  6. Ekologia, podobno. Mi bardziej zależy na wydłużeniu ochrony dlatego jadę na dwa razy, najważniejsze żeby się system ochrony sprawdzał i nie trzeba było dokładac do interesu.
  7. Czy toprex na wiosnę za słaby? Jadę 0,35 po dwóch tygodniach tebu 500 0,5 i działa. Ogólnie to po okolicy jak rozmawiam z innymi to są dwie szkoły, albo na dwa razy delikatniej albo raz a konkretnie a finalnie plony bardzo podobne. Dużo też zależy od odmiany.
  8. Każdy ma swoje mikstury i patenty na ochronę co nie znaczy że jak ktoś robi odwrotnie to źle. Daje toprex i tebu jesienią na dwa razy i wiosna tak samo i rośnie. Kolega zaś caryx jesienią i wiosną + triazole na wzmocnienie ochrony a zdrowotność i pokrój roślin praktycznie taki sam. Pola dzieli jedynie droga to można porównywać.
  9. W małych rozsądnych ilościach metrybuzyna jest tak samo bezpieczna ja chlomazon dla łubinu
  10. Tak z ciekawości sprawdziłem to wersje z talerzami pojedynczy/podwójny tylko z kółkiem, stopkowa bez kółka. Tak z doświadczenia powiem że za bardzo przy siewie zbóż czy strączkowych nie ma jakieś wielkiej różnicy w przypadku dobrze wyregulowanych redlic między jednym a drugim systemem. Trochę bardziej to widać w przypadku drobnonasiennych jak rzepak czy lucerna ale też przepaści nie ma. Jedyna przewaga talerzy to wysiew w każdych warunkach.
  11. A kto bogatemu zabroni, jak się kolega z kosztami nie liczy.
  12. Activusa osobiście bym zwiększył do 2,5L chyba że masz pola gdzie nie ma mocnej presji chwastów to taka mieszanka by starczyła spokojnie.
  13. Szukam powoli kombajnu na zastępstwo za dziadziusia, swoje już przepracował i by mu się emerytura już należała i dość często słyszę od handlarzy że przywieźli bez bo tak go fabryka wypuściła. Bzdury totalne, jak jest możliwość odpięcia to jest i wózek. A z transportem to też nie ma problemu, nieraz widziałem ogłoszenia gdzie zdjęcia były robione jeszcze na lawecie to heder leżał na wózku a pod nimi koła od kombajnu i wcale nie wystawał wyżej niż sam kombajn. A ile razy poprzedni właściciel sam przehandlował wózek a potem mówił że nie było. To taka uwaga na boku. Wszystkie nowsze siewniki talerzowe mają fabrycznie kołka dociskowe, jeśli brak to albo się zużyły i ktoś odkręcił uznając że wymiana na nowe jest za droga albo usunięte i dostępne za dopłatą bo handlarz chce dwa razy zarobić na tym samym. Można też do stopkowego we własnym zakresie dorobić takie kółka dogniajace które będą utrzymywać głębokość. Trochę taka budżetowa rzeźba ale by się sprawdziła.
  14. Podejrzewam że jak od handlarzy to czasem mogły cudownie odparować i się pojawiają po uwzględnieniu odpowiedniej kwoty. Z fabryki to każdy kombajn wyjeżdża z wózkiem do hedera a jak potem patrzysz na ogłoszenia to co drugi nie ma bo odparował. Ewentualnie się już zużyły i je po prostu ktoś zdemontował. Z tymi polskimi to daj sobie spokój, poszukaj coś z zachodnich to chociaż materiał jest konkretny i wiadomo za mało zużyty sprzęt cena niska nie będzie.
  15. Sieje demeterem stopkowym praktycznie wszystko bezorkowo tylko że jest spięty z talerzowka i daje radę bezproblemowo. Tylko ta żywotność redlic, talerze to jednak dużo dłużej wytrzymują
  16. Major+zorro starczy czy szukać czegoś mocniejszego? Oprysk pod koniec tygodnia jak mrozy zejdą.
  17. Da się siać stopkowym nawet przy dość dużej ilości resztek tylko że musi być możliwie jak najwieksza przerwa między pierwszym i drugim rzędem i się nic wtedy nie pcha. Niedaleko mnie próbuje uprawy bezorkowej po kukurydzy sieje pszenicę. Raz przejazd talerzowka a po tym siew zestawem na bronie wirnikowej. Siewnik model taki sam tylko że nabudowany na bronę a i tak w arbuzie przód podnosi i bez problemu sieje. Najważniejsza jest przerwa żeby swobodnie masa mogła przelatywać
  18. Sam sieje bez orkowo zestawem talerzowka z siewnikiem stopkowym i nic się nie pcha. Dwie ważne sprawy w tym temacie duża przerwa między pierwszym a drugim rzędem lejków i zagarniacze w kształt litery Y żeby nie zatrzymywały resztek. Poznaniaki i ich kopie się nie nadawaja, mają zbyt małą przerwę się potem wszystko pcha zamiast przelecieć pomiędzy.
  19. Ile taka przyjemność kosztuje? Dzisiaj byłem po części to zrobiłem od razu zdjęcia tych które mają z węglikiem, tylko cena 340 sztuka na szczęście brutto. Tutaj masz przepracowane 20 ha kontra 30 ha
  20. "Rolnik szuka" robił testy dłut z węglikiem na kamienistym polu. Były ubytki a to nie to samo co urwana płytka a o ubytkach właśnie jest mowa. A kamienie o średnicy około 30 cm mogą warzyć do 60-70 kilogramów zależnie z jakiej skały są zrobione
  21. Jak będziesz miał na to fakturę od hodowcy/producenta oczywiście zarejestrowanego w piorin to jak najbardziej. Dopłata jest do materiału w klasie elitarny lub kwalifikowany. Nie ma wyszczególnienia czy ma mieć białą, niebieską czy czerwoną etykietę.
  22. Węglik nie lubi kamieni niestety, takie do 20-30 cm to jeszcze wrażenia na nim nie robią ale większe to już ubytki są. Jak jeżdżę na usługi to hardox pewniejszy ale powoli się kończą, jak obcięli dopłaty to ludzie się wycofali
  23. Masz jakieś sprawdzone produkty bo masa tego na aukcjach a nie chciałbym się nadziać na "Janusza biznesu".
  24. Według speców z firm chemicznych co szkolenia robią to twierdzą że ważne jest pH podczas dodawania poszczególnych środków i dlatego bor powinno się podawać na końcu jak już reszta jest rozpuszczona. Zawsze dla pewności dodaje kondycjoner i nie było problemu z działaniem czy to na chwasty czy szkodniki.
  25. Tak, jak to co ewentualnie podniósł bor co też ważne proszek czy płyn to zbijałeś kwaskiem. Tylko nie każdy chce się w takie coś bawić i właśnie dla takich osób jest informacja kiedy bor dodawać do mieszaniny
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v