arnoldino
Members-
Postów
952 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez arnoldino
-
Strąkowiec jest motylem to spokojnie sobie do plantacji doleci mimo że w okolicy nie będzie żadnej innej. Dwa zabiegi to minimum i wtedy idzie jakoś dziadostwo upilnować. Jak od pierwszego nie minęło jeszcze dwa tygodnie to można z drugim jechać ale jak więcej czasu to raczej efektu już nie przyniesie
-
Po dwóch dniach pierwsze ślady zasychania tak samo chwastów. Po dwóch tygodniach jechałem kosić. Powiem szczerze że średnio jestem zadowolony z takich preparatów, niby efekt jest tylko przy tej cenie to się jednak czegoś więcej oczekuje.
- 14370 odpowiedzi
-
- rzepak
- rzepak ozimy
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Stosowałem coś podobnego w grochu, zasada działania taka sama, zwieksza wrażliwość roślin na światło słoneczne które "pali" części zielone. Minus taki że jak się nie zbierze w ciągu tych 2-3 tygodni od zastosowania to roślina się odmłodzi. Bliżej temu do reglone niż glifo w działaniu.
- 14370 odpowiedzi
-
- rzepak
- rzepak ozimy
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Niestety taki rok, w przyszłym odpuszczam godlebowke i jadę wszystko nalistnie. Taka łaka się zrobiła na łubinie że masakra
-
Czytanie ze zrozumieniem to widocznie taki sam problem jak myślenie ale co się dziwić. Sprawdź sobie najpierw czym się różni "dosuszanie" od "zasuszenia" a potem coś komentuj To rozumiem że jak wozisz nasiona na skup to masz zawsze wilgotność poniżej 9% i nie wymaga dosuszenia przed zmagazynowaniem
- 14370 odpowiedzi
-
- rzepak
- rzepak ozimy
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Nigdy nie wiesz jaka będzie jesień, a masz odmiany wczesne jak i późne jak przy każdej roślinie uprawnej. Warto mieć zawsze naszykowany plan awaryjny na ewentualność mokrej jesieni. Rzepak też często trzeba dosuszac mimo że jest koszony w pełni lata
- 14370 odpowiedzi
-
- rzepak
- rzepak ozimy
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
I te ilości całosamochodowe są problemem tak jak z ewentualnym suszeniem. Brak chętnych na usługowe suszenie soi czy słonecznika. Jak "na próbę" siejesz jakieś uprawy 20-30 ha to możesz takie coś opowiadać. Mam w okolicy 3 firmy które by odebrały słonecznik czy soję tylko że partia towaru 24 tony lub wielokrotność i ziarno z wilgotnością max 15%. Ruszył temat w tym roku jak elewar zaczął brać. Poza tym świat się nie kończy na granicy twojej parafii.
- 14370 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- rzepak
- rzepak ozimy
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Problemem nie są warunki do uprawy soi tylko brak skupów i druga rzecz dosuszanie nasion. Na razie jest mało firm które to biorą a większość chce tylko ziarno suche do 15% max wilgotności. Z soja będzie tak samo jak parę lat wcześniej z słonecznikiem, wielki szał a potem zdziwienie że nie tak łatwo to uprawiać a jeszcze trudniej sprzedać i bum na słonecznik się skończył tak szybko jak się zaczął.
- 14370 odpowiedzi
-
- 2
-
-
-
- rzepak
- rzepak ozimy
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
U nas pszczelarze wywożą ule na łubin jak nie mają nic w pobliżu z dużą zawartością białka w pyłku
-
Glifosat jest pobierany przez żywe części roślin, jak będziesz pryskał gdy łubin będzie miał nalane nasiona i zacznie samoistnie zasychać nic mu nie będzie. Problem będzie wtedy gdy na początku fazy nalewania ziaren dasz glifo, wchłonie się w roślinę, zakłóci proces fotosyntezy i przez to roślina przestaje prawidłowo tworzyć ziarniaki co odbija się na sile kiełkowania. Zastosowany we właściwym momencie nic łubinowi nie zrobi.
-
Jak jednoliścienne po dwuliściennych to 4 dni spokojnie starczy, jak odwrotnie to trzeba już patrzeć na etykietę środka. Np. po labladorze powinno być dwa tygodnie przerwy
-
Bym musiał iść na swoim policzyć, patrząc po strąkach to się takie 4+ szykuje a jak mówisz że lepiej po listkach to może i 5+ wyjdzie. Ale będą sonsiady zazdrościć plonu.
-
Ta co już wypuszcza liście zostawią w spokoju a będą szukać tej co będzie się dopiero pojawiać na powierzchni. Z tego co zauważyłem to atrakcyjna jest dla nich jak jest już pod wierzchem i ma jeszcze taki białawo żółtawy kolor. Jak przyjmuje intensywnie zielony to już nie są tak chętne na nią
-
Po prostu dostosowuje się do zmieniających warunków. Co z tego że we wrześniu zrobisz zabieg na chwasty a potem masz jak tutaj na południowym zachodzie sprzyjające warunki niekiedy do lutego. Zabiegiem zwalczysz część banku nasion a następna część zacznie kiełkowac jak będą następne sprzyjające warunki za któryś miesiąc i potem wiara w jeden zabieg jesienią i po kłopocie to się jeszcze sprawdzało jakieś 20 lat temu a nie teraz, a efekty tego podejścia to na zdjęciach wcześniej było widać
- 14370 odpowiedzi
-
- rzepak
- rzepak ozimy
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Chwasty w oziminach to się jesienią zwalcza a wiosną to tylko poprawka na te co powschodziły później. Jak robiłeś na dwu liścienne zabieg tylko wiosna to co się dziwisz że Herbapol na polu. A te opowieści niektórych że zabiegi wiosna to samo zło to śmiech na sali, wiosna to poprawka łagodniejszymi substancjami i nic rzepakowi nie jest a jak się ma jesienią wywalone na ochronę a potem końskie dawki żeby utrzymać wyrośnięte chwasty i płacz że rośliny przypalone. Jesienią u mnie doglebowo chlomazon z metazachlor, poprawka nawigatorem i do zimy spokój. A że zimy mamy ostatnio ciepłe to i chwasty przez ten czas rosną w najlepsze, w marcu poprawka major+zorro i z chwastami spokój.
- 14370 odpowiedzi
-
- rzepak
- rzepak ozimy
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Jak się słucha takich jak tutaj niektórych co to twierdzą że wiosną się poprawek na chwasty nie robi bo niby rzepakowi szkodzi to są tego efekty.
- 14370 odpowiedzi
-
- rzepak
- rzepak ozimy
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Zasiej to się przekonasz czy warto, ja się już po testach w życie wyleczyłem z januszowania i siania hybrydy drugi raz, plon był taki sam jak na odmianie populacyjnej a i rozrzut w wyglądzie roślin większy. Na dobrym stanowisku i nawożeniu populacja odda te 4+ spokojnie. Kolega sieje tylko liniówki i na kawałkach 3a-3b wyciąga średnio 4,3-4,5 t/ha
- 14370 odpowiedzi
-
- rzepak
- rzepak ozimy
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Jak masz odmiany populacyjne to sianie własnym materiałem jeszcze się sprawdza. Tak jak w przypadku zbóż populacja siana dwa, trzy lata po kwalifikacie trzyma jeszcze wydajność. W mieszancach drugie pokolenie po krzyżowaniu odmian traci wydajność i sypie jak odmiany populacyjne z których jakby nie patrzeć został "stworzony". Dla tych co twierdzą że hybrydy w pokoleniu F2 sypie tak samo jak w F1 niech doczytaja na czym polega efekt heterozji, co daje i jak długo się utrzymuje.
- 14370 odpowiedzi
-
- rzepak
- rzepak ozimy
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
A masz na te rewelacje jakieś źródło badań czy standardowo opowieści. Z prób z drugim pokoleniem mieszańca nigdy plon nie dorównał F1 i mieścił się w wydajności odmian populacyjnych.
- 14370 odpowiedzi
-
- rzepak
- rzepak ozimy
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Taka prośba do wszystkich, jak podajecie czym było pryskane i jak roślina reagowała to poddawajcie też nazwę odmiany. Ułatwi to dobieranie środków i unikanie fito
-
Temat wart przemyślenia i prób na przyszły rok. Bardzo późny wjazd w łubin dawka dff 150g s.cz. dość ładnie podpaliło chwasty, łubinowi delikatne fito wyszło. Ale trafiło się tam też parę roślin grochu, miały tak około 15 cm wysokości może delikatnie więcej i efekt dwa tygodnie po zabiegu jak na zdjęciu. Stosowane nalistnie i nie widać żeby jakoś zaszkodził grochu
-
-
Ta niby super ochrona która się chwaliłeś miesiąc temu. Wczoraj to się wyśmiewałeś jak mówiłem że środek należy do grupy pyretroidów, jak inni to potwierdzili to dzisiaj zmiana narracji. W moim tak jak u wszystkich trafiają się sztuki pogryzione przez chowacza i to normalne, nie ma środka który jest w stanie w 100% zabezpieczyć przed szkodnikami
- 14370 odpowiedzi
-
- rzepak
- rzepak ozimy
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Pszenżyto na 6 to wstawiałem zdjęcia stronę czy dwie do tyłu jak wygląda przy braku wody w marcu i kwietniu gdzie odmiana typowo na słabe stanowiska. Działka 0,4 ha. Takie to mam na działkach gdzie w najsłabszym miejscu jest 4a. Pewnie to taka 6 jak u nas jeden ziemię w latach 90 po PGR kupił i oficjalnie według ostatniej klasyfikacji z lat 70 to widnieje że 6, a taki piach że cukrówki pod 100 t zbiera z ha.
-
Człowiek się na błędach uczy, u mnie to już taki Herbapol się zrobił że jakbym nie spróbował tak wysoka dawkę to chwasty zagłuszyły by cały łubin i tak samo byłoby gdybym jednak przypalił. Na poprzeczniaku gdzie poszła podwójna dawka łubin przychamowało za to nawet maruna mocno wyrośnięta oberwała i stoi w miejscu. Zabieg oczywiście bez adiuwanta
