arnoldino
Members-
Postów
946 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez arnoldino
-
W abace mam tak jak na zdjęciu ale powinno dać się zebrać przynajmniej u mnie. Bestia z zawrotną szerokością roboczą 2,6 metra da radę przy samej ziemi jechać bez łapania podłoża.
-
Próbował już ktoś siew odmiany bingo w październiku?
- 13994 odpowiedzi
-
- owies
- odmiany owsa
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ponieważ wcześniej była mowa o średnich zbiorach w kraju i różnicy w ilości między regionami
-
Z wyliczeniami GUS jest ten problem że wyliczają średnia z wszystkich możliwych upraw w Polsce, a chyba tłumaczyć nie trzeba jaka jest różnica przychodu z ha zboża a z ha warzyw to późnej wychodzą takie wysokie średnie. Co do wielkości plonu jak było w rzepaku w tym roku jak jednemu sypało ponad 5 ton a drugiemu 1,5
-
Jakby każdemu sypało po 7-8 ton to średnia w kraju by nie była 3,5-4 jak mówisz. Poza tym średnia krajowa tyczy się jak nazwa wskazuje całego kraju nie danej gminy. To że akurat i ciebie sypie po 4-5 ton to nie znaczy że u wszystkich jest tak różowo.
-
Metazachlor jak i navigator nie likwidują samosiewów zbóż
- 14299 odpowiedzi
-
- rzepak
- rzepak ozimy
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Nasiona rzepaku masz otoczkowane i potrzebują więcej wilgoci do rozpoczęcia procesu kiełkowania a samosiewy jęczmienia jednak takiej osłony nie mają to też szybciej wychodzą. Akurat w tym roku wyszło że mam po jęczmieniu, talerzowa dwa razy i potem 3 belkowiec i siew. Jakieś 30% tego co wyszło to jęczmień. U kolegi też po jęczmieniu siane tylko że raz talerzowa a potem orka i ilość samosiewów niemal że taka sama. Tak że siejąc po zbożach nie da się uniknąć znacznej ilości siewek roślin z przedplonu niezależnie w jakim systemie się robi
- 14299 odpowiedzi
-
- rzepak
- rzepak ozimy
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Tak z ciekawości sprawdziłem jakie to średnie zbiory z ha są na ukrainie gdzie jakby nie patrzeć mają lepsze warunki, większe doświadczenie i dużo mniej restrykcji. Średni plon za zeszły rok to 1,8t/ha według oficjalnych danych.
-
U nas też nie ma problemu z usługą, jest 4 co je świadczy tylko że najpierw jadą swoje a potem dopiero po ludziach i to każdy tak robi. A takich lat jak ten rok będzie coraz więcej. Poleganie tylko na usługach można porównać do tego co Unia z rolnictwem odwala, chcąc opierać wyżywienie społeczeństwa na imporcie żywności i wszystko ładnie pięknie dopóki się coś nie wydarzy bo wtedy cały misterny plan w pi....u
-
Wszystko ładnie pięknie jak masz pogodę pewną przez cały czas. Wolę tego mojego "pirdasa" jak to mówisz niż bazować tylko na usługach. Zwłaszcza przy takich żniwach jak w tym roku że parę razy się wjeżdżało w zboża na próbę, jak myślisz ile razy Ci taki usługowo wjedzie żeby sprawdzić jak wychodzi z wilgotnością? Raz, może dwa a potem to nie masz co dzwonić żeby wjechał. Na te 2 ha żyta to wolę tą usługę wynająć niż latać ze zgrabiarka po polu a za prasę i wzozke płaci kupujący. Zasiej groch czy soję i poszukaj sobie usługodawcy to zobaczysz ilu chętnych będzie do koszenia. Ten rok jasno pokazał że wygrali Ci co mieli własny sprzęt, nawet wiekowy ale własny.
-
Wszystko zależy od przebiegu pogody w danym roku, w tym przy braku wody lepiej wychodziła 2x talerzowa niż oprysk. W zeszłym roku oprysk glifo koniec sierpnia początek września sucho jak.w tym roku ledwo co zadziałał a robiony na początku października w tej samej dawce ten sam środek wypalił wszystko. Jedyna różnica to dostęp roślin do wody podczas zabiegów.
- 14299 odpowiedzi
-
- rzepak
- rzepak ozimy
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Czy na koszę na raz 30 ton to bardzo mało realne, ale jestem niezależny i jadę wtedy kiedy mam warunki do zbioru. 4 przyczepy to po prostu elastyczność, 3 są moje jedna od sąsiada pożyczona a w zamian robię mi w polu. W tym roku się tak złożyło że przez deszcze wszystko do koszenia na raz i jak kończyłem jedno zboże to mogłem jechać od razu na następne bez konieczności wcześniejszego rozładunku przyczep bo było na co sypać. Zwłaszcza jak przy rzepaku( wiek sprzętu) czy życie gdzie słoma idzie na sprzedaż a po 3 klawiszowym nikt prasować nie chce i jestem zmuszony wynająć usługę to też trzeba mieć czym odwozić bo żaden przecież nie będzie stał na polu i czekał jak wrócisz z pustymi przyczepami.
-
Nie mam "za stodoła" i też mam rozrzucone tylko że max 5 km od gospodarstwa. Podstawa to przyczepy, dwa zestawy 12+8 a drugi 5+5 i da się żniwa ogarnąć. Zawsze się staram tak "grupować" zasiewy żeby było możliwe jak najmniej przejeżdżania między tym samym. Zakładowy, druga połowa lipca co roku to się akurat pokrywa po części ze żniwami
-
Mam 30 ha, jestem sam własny kombajn dziadziuś John Deere i spokojnie daje radę tylko podstawa przyczepy żeby było na co sypać i da się ogarnąć a robię też na etacie. To co nakosze w jeden dzień to do południa jest już rozładowane albo wywiezione na skup i jedziesz dalej. Jak któryś element wygląda już na zużyty to wymiana przed sezonem i żniwa spokojne bo się tam przytrafi do wymiany pasek czy łożysko jedno w czasie zniw. Jak dobrze sobie pracę zaplanujesz to da się samemu ogarnąć żniwa
-
Zasłaniasz blacha tak około 1/4 klepiska patrząc od strony gardzieli, choć osobiście to wolałem wymienić cepy na nowe i od 4 lat mam spokój z ościami i domłacaniem zaschniętego pszenzyta przez suszę a wyważenie i montaż nowych to też nie jest jakoś skomplikowane ani kosztowne. A te marudzenie na słupach że ości to norma.
-
Jak mi naleci ze dwie tony to będę zadowolony, nie ma się co za bardzo porównywać z plonami choćby na ukrainie gdzie nie ma tylu ograniczeń z środkami i dopuszczone GMO
-
Z doświadczenia, cepy zużyte w 30% i już trzeba było zakładać na początek klepiska blachę żeby łamała ości. Najbardziej prawdopodobne jest właśnie zużycie elementów w kombajnie jak tyle zostawia ości
-
Zgadza się tylko jak podajesz płatność do strączków do hektara to pozostałe stawki też by trzeba do tej samej jednostce. Jeszcze któryś pomyśli że faktycznie jest 1000 do ha a Tobie chodziło o całość powierzchni zasianej soi. Wawrzyniak jak na razie to kuku trzyma 450 netto a zaczął też rzepak na jednym oddziale brać to może w przyszłości też się i soja zainteresuje
-
Trochę poleciałes z tymi stawkami za ekoschemat. W zeszłym roku była stawka 225 za zróżnicowana a w tym na pewno wyższa nie będzie a raczej jeszcze spadnie
-
Jak masz własny kombajn to sprawdź stan cepów na bębnie, zużyte w 50 % już jęczmienia nie domłucą i conajmniej połowa ości zostaje
-
- 14299 odpowiedzi
-
- rzepak
- rzepak ozimy
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
To nie tylko u mnie się w abace zielone liście mocno trzymają
-
Z tą miedzą to przenośnia, jest takie powiedzenie że "u sąsiada trawa zawsze bardziej zielona". Nie ma się co martwić na zapas.
- 14299 odpowiedzi
-
- rzepak
- rzepak ozimy
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
W zeszłym roku też narzekałeś że wschody marne i że u innych wyglądały lepiej a finalnie z plonu byłeś bardzo zadowolony. Wiadomo "przez miedzę trawa zawsze zieleńsza" co nie znaczy że lepsza.
- 14299 odpowiedzi
-
- rzepak
- rzepak ozimy
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Z zapowiadanych deszczów jak z obietnic wyborczych nic nie wyszło, siany wczoraj mimo że pod 3 tygodnie bez opadów podchodzi to coś tam wilgoci w płytszych warstwach gleby jest i nawet się za mocno nie kurzy za siewnikiem
- 14299 odpowiedzi
-
- rzepak
- rzepak ozimy
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
