To następnym razem przywiozę Ci te zaprawione resztki co mi zostają, możesz z nich Cheb robić. Podaj tylko adres dostawy 😁
Nie tylko żyto, pszenżyto, pszenica, kukurydza tak samo. Mam teraz owies z domieszką jęczmienia i już się spieki robią, nie takie duże jak na zdjęciu ale są. Raz dziennie trzeba ruszyć trochę w palenisku bo na dnie robią się spieki i blokują dopływ powietrza. Ogólnie im więcej skrobi a mniej łuski tym szybciej robią się spieki. Zużycie żyta do owsa zbliżone, utrzymanie temperatury tak samo tylko co się nawkur.... z tymi zlepami to twoje. Miałem 100 kg zaprawionego co zostało z siewu i 100 kg czystego to praktycznie jedynym sensowny pomysł jak się tego pozbyć to piec. Takie rzeczy to sypie jak piec chodzi na co najmniej połowę mocy i ma ciągle podawanie. Niestety żyto i podobne ciężko się rozpalają i trudno utrzymać zar jak działa na niskiej mocy.
Łubin się też całkiem nieźle rozpala i spala nie tworząc spieków a strzela jak popcorn. Oczywiście mówimy o piecach z podajnikiem bo do zasypowego z normalnym rusztem to byle na początku zrobić "łoże" z drewna drobnego na rozpalenie a potem można sypać które się chce, wszystko wciągnie