U mnie jeszcze za wcześnie na podsumowanie bo 5ha kukurydzy nadal stoi i nie da się jej zebrać. Ja czekam, suszarnia czeka, magazyn na ziarno także a wjechać w pole się nie da i dziki tworzą coraz większe straty. Dodając do tego mokrą wiosnę, lato i jesień moje podsumowanie chyba sobie daruję, bo bez słów wulgarnych nie będę w stanie wyrazić tego, co miałbym do przekazania.