Skocz do zawartości

jacor73

Members
  • Postów

    2336
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez jacor73

  1. może nie bezpośrednie, ale dopłaty https://www.gov.pl/web/arimr/pomoc-krajowa-dla-producentow-pszenicy-zyta-jeczmienia-pszenzyta-lub-mieszanek-zbozowych
  2. jacor73

    Ceny pszenicy 2024

    W zeszłym roku za pierwszym razem przeszedł, w tym już złożony, zobaczymy czy będą poprawki Pora założyć, szkoda czasu i nerw na wizyty w urzędach
  3. jacor73

    Ceny pszenicy 2024

    Faktycznie chora ta minimalna, bierzesz dniówkę, idziesz do spżywczaka i wychodzisz z niepełną torbą żarcia, a gdzie reszta kosztów utrzymania. To nie płace są chore, to ceny są chore.
  4. Poczytaj sobie w poniższym wątku, niby chwalą, ale gość miał problemy z zastawem
  5. Napewno to Kopernik nie żyje, nie znasz okolicy, to nie pisz , że chętny się znajdzie. U ciebie by wzieli, w wielu rejonach pies z kulawą nogą by się nie zainteresował. U mnie za 1000 nikt nie weźmie, nie mówiąc o 2 tys.
  6. Mnie tam od 25 lat minimalna nie dotyczy, pewnie że nie powinno jej być, ale w kraju gdzie 50% zatrudnionych jest na minimalną, to inaczej nie może być. Za każdą złotówkę zapłaconą "pod stołem" powinna być kara x1000, wtedy skończyły by się biznesy tych "błyskotliwych i produktywnych"
  7. Sam jesteś gamoń, aaaa przepraszam, Ty jesteś z tych rekinów biznesu co trzęsą portkami jak minimalna wzrasta.😁
  8. A Ty jesteś tak błyskotliwy i produktywny, że nieznając człowieka wiesz czym się zajmuje i o czym myśli.🤣🤣🤣🤣🤣
  9. Jasne yebać wszystkich, oszukiwać a w niedzielę do kościółka, ręce składać i jaki to łun głęboko wierzący. I to wszystko w imię bożka mamony.
  10. Chyba to jakaś bajka powielana wie razy. Jak można udostępnić komuś swoje faktury ?
  11. Oj walą Cię, walą i widzę, że nawet nie masz tego świadomości. Jak nie plandemia, to jakaś wojenka i sakiewki rosną Sorosom, czy innym pejsatym, a że reszta się na to składa, razem z małą i średnią przedsiębiorczością, to tego chyba nie widzisz
  12. Dziwnym zbiegiem okoliczności, w ciągu 4 minionych lat, majątki najbogatszych rosły w niespotykanym dotąd tempie, pomimo iż i minimalna wzrosła.
  13. Z bardzo powodów do radości, to nie ma, łubiny poratowało, ale ozime na górkach już powypalane, ponad 4 tygodnie bez kropli deszczu i tam gdzie spód przepuszczalny, to już po plonach. Dzisiaj robiłem T2 na późnym pszenżycie na 3/4A, to tam te 4 tygodnie bez deszcz szkód nie narobiły.
  14. Mówcie co chcecie, ale po wczorajszych 40 litrach, łubin dostał takiego kopa, że hej. Niby poszedł ulewny, ale ładnie przemiękło, gdyby nie ten deszcz, to łubiny chyba z 15 cm by tylko osiągnęły.
  15. A dopłaty do pól słonecznikowych, to nie patologia? A wszelkie PROW'y, młode rolniki, czy inne restrukturyzacje, to nie patologia?
  16. Wiem, w zeszłym roku kupowałem tolmeta
  17. Do siuntki, to 600 i wszystkie pieniądze, jak chcesz to kup 800 i się mogę zamienić za 600 tylko belka musi być 15😏
  18. Ile tego tebu dajecie, 200 czy 250?
  19. Och ta dzisiejsza sprawiedliwość, podjedź do jakiegokolwiek szpitala onkologicznego, zwłaszcza dziecięcego i spytaj się co sądzą o sprawiedliwości. Czym zasłużyły sobie dzieci 3 i 5 lat, którym "sędzia sprawiedliwy" zabrał ojca w wieku 34 lat, a na matkę zesłał chorobę nowotworową? Czym sobie zasłużyły dzieci skrzywdzone przez pedofili? Zapewne napiszesz, że te wszystkie krzywdy, to dla dobra tych ludzi i będzie im otwarta brama niebios. Jeśli zna nasze myśli na wylot, to czemu pozwolił na wprowadzenie spowiedzi, której nie było przez większość istnienia ludzkości? A co z wyznawcami innych religii, oni też będą sądzeni przez "naszego sędziego"?
  20. Zarówno Ty jak i ten co robi w niedzielę może mieć swoje zdanie, a czy ktoś robi w niedzielę czy odpoczywa, innych nie powinno to interesować. Do puki nie czyni krzywdy innym, to niech każdy robi co mu się jawnie podoba.
  21. Wg mnie, brakuję Ci trochę tolerancji. Z czego wynika Twoje oburzenie, bo gość pracuje w niedzielę? Może jest niewierzący, a czym różni się człowiek pracujący w zakładzie w ruchu ciągłym, czy obsługa na stacji benzynowej, od rolnika pracującego na polu, każdy może zrezygnować ze swoich aktywności, a czy to robi, to już tylko i wyłącznie jego sprawa. Sam unikam jakichkolwiek aktywności zawodowych w niedzielę i święta , ale czasami coś "pilnego" wypadnie i trzeba to wykonać, a to że gość chce talerzować w niedzielę, to jego sprawa, ja wolę odpoczywać. A to czemu przez 4 tygodnie przed świętem nie było deszczu i całe górki są powypalane nawet u tych "głęboko wierzących"?
  22. Skąd jesteś? W Łyszkowicach Piotrek ma sporo do demontażu.
  23. Różnie, ale większość spłynęło, po 4 tygodniach bez opadów, ziemia niewiele przyjęła z tego deszczo gradu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v