To zapraszam na 5, 6 klasę, zobaczymy jaki będziesz rolnik, zwłaszcza przy obecnych cenach płodów i coroczną walkę z suszą. Jeszcze większy skowyt będzie, jak zacznie wołowina z zachodu płynąć a mleko od ukrów, to się okaże, że i dopłaty nie pomogą tym "prawdziwym' rolnikom na 4 klasie.
Gdyby nie dopłaty, to na bank nikt kompleksów żytnio jałowcowych nie będzie obrabiał, a ci co obecnie obrabiają, to i tak z rolnictwa nie żyją