Koledzy za 10 lat to jest jedno tylko pewne że przybędzie nam 10 lat a każdy z nas wie że też jest jeden warunek aby przybyło trzeba doczekać.
Nie ma stabilizacji i nie ma nic pewnego.
Ktoś pisze że zużycie wieprzowiny spada i będzie spadać za tym spadną ceny zbóż a dalej to poleci już po łańcuszku. Pamiętam takie lata że dzwonił telefon i padało pytanie czy kupujemy zboże na paszę, bo każdy chciał sprzedać a kupujących było mało a wiadomo wtedy że cena była też nie ciekawa, jak w kolejnych latach ceny były lepsze to kupowaliśmy jęczmień z Czech bo w tym momencie jak kupowaliśmy to każdy trzymał.