ja mam eihella mma kupionego za 50 zł używkę i daje radę, niestety tylko elektrody 2,5 ciągnie 3 już nie idzie ale pająk nie raz spawany, zaczepy do pająka też, do nauki jak najbardziej, wygrodzenia w stodole też pospawała i jeszcze dużo pospawa tylko dałem 2 wentylatory do chłodzenia trafo, więc nie rozumiem sensu kupowania od razu sprzętu za 2 tyś do "pierdół" i będzie chodziła raz albo 2 razy w miesiącu i raz w roku zrobi większą robotę, teraz ojciec zastanawia się nad tokarką tylko nie wiem jaki model gość chce 8 tyś, jakaś stara komunistyczna z osprzętem ( uchwyty, konik, wiertła, noże itp) tak myślimy za 4-5 tyś urwać, chociaż nie przekonuje mnie to, wolałbym zgrabiarkę za to kupić jakąś używaną