@Partyzant85 Oczywiście, chociaż i tak taką c 360 da się zrobić na igiełkę ale czy to jest warte zachodu? i wtedy co z takiego ciągnika zostanie a i tak inwestycja się nie zwróci, jedynie co uważam za opłacalne to robienie na oryginał i czekanie aż te ciągniki po prostu wymrą żeby taką perełkę sprzedać tak samo jak dziś chodzą Bomabje ( c45 , buldog) lub na małe gospodarstwa gdzie do ciągnika wchodzi się na co najwyżej 2-3 godziny. mamy inne czasy kiedyś jedna osoba obrabiał po 2 3 10 jak ktoś miał 20 ha to było dużo ale dawało radę. czasy się zmieniły areały są większe, ilość pracy większa to maszyny też muszą zadbać o operatora żeby dotrwał do tej emerytury i zdrowia miał na tyle żeby funkcjonować a nie w wieku 65 czy nawet 50 ciu lat wychodzisz z ciągnika o lasce, oczywiście jeszcze jest ekonomia, i myślę że odpowiednio kombinując przy dopłatach nawet te 20 ha może sobie pozwolić na nowy ciągnik