Skocz do zawartości

igor10246

Members
  • Postów

    820
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez igor10246

  1. bo w t25 można odwrócić kierownice i przerobić na widlaka ew ładowarkę
  2. no właśnie zależy gdzie, w opolskim to tak patrzą że żeby przeszła większa maszyna to trzeba się nakombinować a w rmg to na 4 ha łąk tato nie mógł wziąć przecząsacza 4ro karuzelowego i tak samo dyskówki 2 m prasę? u was to ładnie mają ja jak mi przyją na moje 1 ha własnego i 8ha dzierżaw 60 km to będę szczęśliwy (wszystko łąki w większości podmokłe) @ENDURAK91 żeby było bo lepiej dołożyć się na vat od ciągnika niż na połowę ceny
  3. w niemcowni też podobnie cenią a co do Lokomotyw to są istne bestie, nie wiem co by trzeba żeby takiego dziada zadusić, i 100 tyś za ciągnik 200 km to chyba nie dużo mi się wydaje tym bardziej że nówki to przynajmniej pół bańki, stare jd są naprawdę bardzo pancerne i 2 mankamenty to napęd hydrauliczny i ciężka hydraulika ( pompa wstępna wysokiego ciśnienia itp)
  4. no w sumie ta cena trochę z du..
  5. w tych nowszych ej20 powyżej 150km są ale silniki rzeczywiście lubią obroty i dodatkowo jest reduktor w wersjach wolnossących więc można i w lekki teren taką imprezą wjechać, ale 1000 kg i 125 km w 4rech butach robi robotę, forester troche cięższy ale też daje radę, generalnie turbo to to nie jest ale jak na wolnossaka + 4x4 to fajnie to idzie
  6. ceny części ach z tymi częściami to ejst tak : im wyższa cena tym wyższa jakość a co do rdzy to owszem niestety ruda lubi chrupać ale nawet wolnossące 2.0 w foresterze robi robotę i odejście ma lepsze niż a3 1.8t, auta wbrew pozorom proste i pancerne ( turbo to inna bajka) ale i tak auta megaa i nie bez powodu trzymają cenę
  7. SUBARU IS THE BEST
  8. zawsze było tak do końca kwietnia jak pamiętam a jak się z całą papierologią uwinęli to już na początku następnego roku kasa była, a do prezesów pisać żeby kasę zwiększyli bo za 60 tyś to za wiele się nie kupi a trzeba nowe więc jakiejś maszyny ale ciągnika to średnio ( tak wiem są farmszroty i belarusy ) i te 100 tyś na takiego trzeba liczyć netto
  9. nabór najprwdopodomniej do końca marca lub kwietnia a z kasą nie wiadomo, sam liczę na zwiększenie kwoty ale jak to będzie to nie wiadomo
  10. znajdą się chętni tym bardziej że susza była i bale w dobrej cenie stoją
  11. no był taki u nas jeden co się ścigał c330 z ug3 vs c360 z rabewerkiem 2 skib obrotowym, w c330 pierścienie poszły
  12. @Partyzant85 Oczywiście, chociaż i tak taką c 360 da się zrobić na igiełkę ale czy to jest warte zachodu? i wtedy co z takiego ciągnika zostanie a i tak inwestycja się nie zwróci, jedynie co uważam za opłacalne to robienie na oryginał i czekanie aż te ciągniki po prostu wymrą żeby taką perełkę sprzedać tak samo jak dziś chodzą Bomabje ( c45 , buldog) lub na małe gospodarstwa gdzie do ciągnika wchodzi się na co najwyżej 2-3 godziny. mamy inne czasy kiedyś jedna osoba obrabiał po 2 3 10 jak ktoś miał 20 ha to było dużo ale dawało radę. czasy się zmieniły areały są większe, ilość pracy większa to maszyny też muszą zadbać o operatora żeby dotrwał do tej emerytury i zdrowia miał na tyle żeby funkcjonować a nie w wieku 65 czy nawet 50 ciu lat wychodzisz z ciągnika o lasce, oczywiście jeszcze jest ekonomia, i myślę że odpowiednio kombinując przy dopłatach nawet te 20 ha może sobie pozwolić na nowy ciągnik
  13. Nie ale sprawił że obrabia to szybciej wygodniej i całkiem możliwe że ekonomiczniej ( nie liczę kosztów zakupów maszyn) , sam wolałbym kupić i wziąść kredyt 1 czas , 2 kręgosłupa szkoda i nerwów też szkoda, gdy nawet porządnie nie zacząłeś a już coś się dzieje
  14. dokładnie, jak ciągnik bezawaryjny np taka c360 to i 20 ha bez hodowli obrobi tylko warunkiem jest bezawaryjność i dobre rozplanowanie, a można mieć i nawet ciągnik 200km na te rzeczone 20 ha ale jak awaryjny to i tak nie zdąży. wszystko kwestia awaryjności, rozplanowania i czasu właściciela bo jak ktoś na etat chodzi to też ciężko może być to znajomy etatowiec w gospodarstwie na 15 ha kupił 902 (później napęd dołożył ) i mówi że teraz ma czas żeby jeszcze w warsztacie pokombinować. a jak się ma chodowlę to u mnie c360 radę daje na 18 ha łąk i hodowlę ( zużywam ok 200 bali rocznie siana) ale jak się coś nie spierniczy w sezonie to święto lasu. fajne ciągniki są ale jako pomocnicy bo na głównego konia przy takiej robocie to można siebie i ciągnik zajechać ( w ciągu roku 200 mth)
  15. AAAaallle się tu gó...burza rozpętała, ludzie każdy ma to co ma jeden żyje z gospodarstwa drugi żyje z tubów i prawda taka że każdy orze jak może a wszelkie zazdrości czy ego schować do kieszeni bo się syf robi. jak tak bardzo ktoś ma konflikt to na priv obgadać ewentualnie twarzą w twarz a nie robicie syf
  16. Podłączył hahah słyszałem ładować ale podłączyć? też dobre, Niestety tak jest że jak to jakiś mem mówił 14 latki wyglądają jak 18 latki. 18 latki wyglądają jak 30 stki . 30 wyglądają jak 40 stki a 40 latki wyglągają jak 18 latki. i takie kółko. wchodząc do pewnego klubu we Wrocławiu gadam z jakąś dziewczyną rozmowa fajna i się kleii ale po 15 min przychodzi jej siostra ( wcale na starszą nie wyglądała i wyzywa mnie od pedofili ( tak wyglądam jak 30 latek a mam 21) i jak jej powiedziałem to i tak powiedziała że 6 lat różnicy w tym wieku to za dużo, najlepsze że za tydzień w tym samym klubie sama do mnie zagadała. Wracając do tematu. Totalna degradacja społeczeństwa i gdybym powiedzał "zezwierzęcenie ludzi" to bym zwierzęta obraził ale taka prawda
  17. dokładnie, duże gospodarstwa się napchały i nie ma konkurencji, więc jest że ciągnik 80km idzie za 100 tyś kupić a 120 km już 200 tyś, a w ciągnikach do 100 km jest duża konkurencja jeszcze tych pod małe gospodarstwa bo mało kto kupuje i ceny są zdecydowanie niższe bo dopłaty średnio się łapią, sam zamierzam skorzystać z tej niszy jak coś wpadnie z MMGR bo mam dość c360 bo po 2 dniach koszenia to już mam dość a weź jeszcze przerzuć to siano i zbierz i jeszcze przy zwierzętach ( prawie 200 mth rocznie ) rozgrywane jest uje.....e nas i wybicie niemców i zamierzają nas zrobić z węglem tak samo jak z cukrem a co do rolnictwa to nie liczyłbym na wyższe dopłaty chociaż kibicuję bo pisuary mogły by coś dla polski zrobić a nie tylko korporacjom służyć
  18. wszystko to są fakty ogólnie znane, niestety pod ruskim butem nie mogliśmy sobie na więcej pozwolić jednak jeśli chodzi o ciągniki to były konstrukcje które wyprzedzały swoje czasy jednak moskwa zakazała a i dyskusja tego typu już była tylko nie pamiętam w tym czy poprzednim temacie
  19. może linka się zerwała lub licznik walnięty allllbo obrócił już licznik ale w bardzo dobrym stanie zachowany
  20. te skrzynie są w deutzach 5tkach to jak ma tych biegów 45 to załóżmy że ma 15 biegów do warzyw czyli tam to 6 km/h a reszta co? ciągnikiem przy rozpędzaniu do 40km/k będzie zmieniał każdy bieg i półbieg? to jest teoretycznie logiczne ale do praktyki to się nie ima, ja jak będę kupował to 12/12 lub 15/15 biorę tylko dla tego że jedzie 40 a do łąk i transportu to aż nad to
  21. 12-16 biegów do zwykłych prac polowych mi się wydaje już ok bo przekładnie 30/30 lub nawet 45/45 i to w 90cio konnym ciągniku to przesada ale kto bogatemu zabroni, generalnie to po co kupować coś co jak jest to albo się tego nie wykorzystuje, kwestia tylko jak skrzynia ma dobrane przełożenia a reszta, oczywiście jak jest to się wykorzysta ale nie mając czegoś efekty lub zmiany w pracy/ekonomi będą znikome, więc po co przepłacać ?
  22. dokładnie, najlepszego kota się dostaje jak masz skosić 5-6 ha rotacyjną z c360, jak się 5 godzin bez przerwy jeździ to już jest nudno
  23. z tą szerokością kosiarki to nie wiem czy ten deutz da radę podnieść i stabilnie jechać bo napędzić na pewno, na talexa bym się nie ciągnął ew sprawdził jeszcze pronara, znajomy miał właśnie samasza na 7iu dyskach z początków produkcji i przy 20 ha rocznie na 3 pokosy wytrzymała chyba od roku 2002 2003 jakoś tak i nie narzeka bo kosiarka lekko nie miała na łąkach i awari nie było, wymienił bo już dyski wszystkie do wymiany i przekładnia już powoli się kończyła. co do zgrabiarki to jak wyżej samasz lub pronar i do c330 jeśli masz duże łąki to ciągana będzie jak najbardziej ok ale jeśli masz porozwalane po kawałkach po 1 ha 0,2 ha lub dziwne kształty łąk to może się okazać zgubne przy manewrowaniu i wtedy zawieszana i koniecznie ze skrętnym zawieszeniem bo wtedy się zachowuje jak ciągniona nie zawieszana ( jedzie cały czas prosto nie sztywno za ciągnikiem) [EDIT] Jeśli masz warunki łąkowe ( takie jak dla zgrabiarki ciąganej ) zastanowiłbym się nad kosiarką ciąganą
  24. jedyna różnica między złączem normalnym a tym "fast" to różnica mocowania bo fast jest mocowany do tej "tulei" która może swobodnie chodzić i się "wpinać lub wypinać" a normalne są po prostu mocowane do sztywnej rurki lub węża bez mocowania za tuleję, wszystko jest na tym filmie z "Mizara"
  25. a co nie widać? CLAAS tucano 330
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v