Skocz do zawartości

igor10246

Members
  • Postów

    820
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez igor10246

  1. no jak wybija różnicówkę to znaczy że prąd gdzieś sp***rza lub walnięta już jest różnicówka, najprościej jest wziąść elektryka żeby każdy obwód obadał i zapłacić 200 zł za podsatwowe poiary bo rozbierać każde gniazdko, puszkę i łączenia z dużym prawdopodobieństwem uszkodzenia/spowodowania szkody jest wysokie
  2. @Agrest charakterystyka B wybija przy 5cio krotności prądu rozruchowego c przy 10cio krotności d przy 20sto lub 25cio ale nie pamiętam 3 lata temu miałem o tym zajęcia a charakterystyka A ( tak jest taka) nie ma opcji prądu rozruchowego lub jest marginalny ( do elektroniki) ale jak ci pobór przekracza 5-10% to ci może przez godzinę trzymać a i przez miesiąc zwłaszcza te tanie
  3. ewidentnie wina rozrusznika słychać bendiks i elektromagnes ale jak by nie zaskakiwał na wieniec, tam będzie problem
  4. zamiast c360 będzie bardzo dobry tylko uważaj, dziad ma 2 wałki MOCY
  5. tu też fajna sytuacja
  6. to masz jeszcze renault 800 godzin rocznie, mało? ja c360 robie po 200-250
  7. na razie mam ok 20 ha więc 4 metry w 1 karuzeli powinny starczyć
  8. @rocknrollnik1 jak bym miał tak z 10 ha więcej to sam bym łyknął ale to byś na opolszczyznę musiał jechać więc na odległość nie narzekaj
  9. @damin1kupi farmtracka za110 tyś i wyjdzie jak by brał na prow tylko łatwiej i z mniejszymi warunkami
  10. kup przyczepę lub 2 i sprzedaj za 5 lat chyba najlepsza akumulacja kapitału bo trzymać na koncie tej kasy ci nie pozwolą, lub kup maszynę "pod zamówienie" i miej ją na papierze przez 5 lat oczywiście obie rzeczy są średnio legalne
  11. https://www.goniec.net/2020/03/13/chiny-oficjalnie-oskarzyly-usa-o-koronawirus-w-wuhan/?fbclid=IwAR3mhOPZnxYFBVwzxm0yqF8zrLzlwqjd0kMOoIBCA0PViyUgw-3-D5Zzcv4 będzie grubo
  12. tu masz przystawkę typowo pod pompę, nie masz rozłączania napędu chyba że jest połączenie tym samym sprzęgłem a obroty powinny być 540 ale tego nie wiadomo, trzeba zadzwonić do sprzedawcy, do jakiego ciągnika chcesz montować, poszukaj ze szrotu gotowego z napędem od wału korbowego, na olx kilka jest, raz widziałem nawet załączanie na linkę ( chyba od małego mf) ale większość jest elektro-hydraulicznie ( ważne żeby miał własną pompę ) a reszta i jednocześnie największy problem, to zamocować i ile trzeba ciąć i spawać ale jak masz dobrego spawacza to ci to fajnie pohefta i będziesz zadowolony, sam jeszcze muszę wiedzieć jak u mnie ale sam się zastanawiałem kupić ciągnik 80-90 km i dowalić takiego wom
  13. volvo V70 może spełnić wymagania, zwłaszcza wersja R, ja osobiście bym wybrał serię 700 ew v70 1 gen z benzyną lub 2,5 tdi
  14. Dziś w nocy amerykański FED odpalił finansową broń atomową. Obniżyli stopy procentowe do zera, zlikwidowali rezerwę obowiązkową oraz obiecali wydrukować 700 mld dolarów. Zmieściłem to w jednym zdaniu, ale każdy student I roku ekonomii powinien rozumieć jak wielka to jest interwencja i w jakiej desperacji jest FED. Oni więcej nie mogą już zrobić, na samym początku wystrzelali się z całej amunicji. Giełdy od razu zareagowały wyprzedażą. Sytuacja gospodarcza jest dramatyczna, łańcuchy dostaw zostały przerwane, całe gałęzie gospodarki zostały unieruchomione. Nikt jeszcze nie wie jakie to będzie miało konsekwencje. Nikt nie wie komu skończą się zapasy, kto zbankrutuje, które państwo będzie w jak wielkim kryzysie a które państwo stanie się niewypłacalne. Nikt. Tymczasem analitycy bankowi prześcigają się z rewizjami swoich prognoz sprzed tygodnia. PKB wzrośnie o 0,9% oznajmia jeden, drugi z poważną miną ogłasza, że jednak z excela mu wyszło, że będzie to 1,2%. Jeżeli ktoś wam pisze, że rewiduje prognozę wzrostu PKB do powiedzmy 0,8% to znaczy, że czytacie idiotę. Nie da się w obecnej sytuacji stawiać żadnych prognoz. To jest bardziej niemożliwe niż próba przewidzenia czy równo za cztery lata będzie padał deszcz i ile będzie stopni. To jest astrologia a nie nauka, to nie jest prognozowanie. Jeżeli za kilka tygodni epidemia się cudownie skończy, to straty będą umiarkowane. Ale jeżeli obrazki z Lombardii rozleją się na całą Europę, to mamy największy problem od II wojny światowej. Jeżeli ktoś podaje prognozę wzrostu PKB z dokładnością do jednej dziesiątej procenta, to jest idiotą. To nawet nie jest astrologia, to jest w pełnym tego słowa znaczeniu rumpologia. Musimy się przygotować na najgorsze. To jest właśnie jeden z tych nielicznych momentów, gdy państwo musi zainterweniować. Zaraz naprawdę wielu przedsiębiorców nie będzie miało pieniędzy, zaraz zaczną się zwolnienia, firmy będą upadać. Potrzebne są zdecydowane działania. Mnóstwo ludzi wykonuje teraz zbędną pracę, która nie jest potrzebna ludziom tylko państwu. Czemu nikt nie przełożył terminów wysyłania deklaracji ZUS, VAT, JPK? Do końca marca trzeba zrobić sprawozdania finansowe, na co to komu teraz? Czemu nie zawiesić RODO, CRBR, JPK i innych pomysłów? Trzeba natychmiast zwolnić pieniądze na kontach split payment. Chcecie żeby ludzie siedzieli w domach? To nie każcie im robić zbędnych zadań. Potrzebujemy teraz nieskrępowanej i szybko reagującej na wydarzenia przedsiębiorczości. Przedsiębiorcy aby przeżyć muszą błyskawicznie dostosowywać się do warunków, do pracy zdalnej, do sprzedaży na wynos jedzenia, do wszystkich ograniczeń związanych z epidemią. Te tony zbędnych przepisów i regulacji można było wytrzymać w czasach zdrowia i pokoju. Teraz nie mają one żadnego sensu. Władza musi działać szybko i zdecydowanie. Ratować trzeba nie tylko nasze zdrowie ale i nasza gospodarkę. Tymczasem słyszę, o jakichś gwarancjach do kredytów na kwotę kilku miliardów złotych, zniesieniu opłaty prolongacyjnej, czy wydłużeniu odliczania straty z tego roku. Czy to jest jakiś żart? Czy naprawdę ktoś uważa, że brak opłaty prolongacyjnej cokolwiek pomoże? To jest kosmetyka, to jest zupełne niedocenienie sytuacji. Ja rozumiem, że rząd ma prezentowane od lat podejście, że przedsiębiorcy to złodzieje i należy nimi gardzić. Ale ci przedsiębiorcy są równocześnie pracodawcami. I jeżeli zaczną zwalniać, to zwyczajni ludzie stracą jakiekolwiek źródło dochodu. Ratując przedsiębiorców ratuje się pracowników, w ten sposób o tym myślcie. Bo gdy za miesiąc ludzie nie dostaną wypłaty, to pretensje będą mieli do noszonego teraz na rękach rządu. Mam nadzieję, że to tylko pierwsze wyjściowe propozycje, a w tajemnicy szykują tam prawdziwy program pomocowy. W przeciwnym wypadku będzie dramat. Autor Sławomir Mentzen Chłopaki pierdolnęła śnieżka z góry, pytanie do jakiej kuli się ukula
  15. wystarczy mocowanie przerobić ew do tych pływających , co to za problem lekko ramę przerobić, jak przywizeziecie z materiałami to w 3 wieczory za 2 flaszki ogarnę a tam pierdzielisz, na materiały wydasz 200 zł + jakaś robocizna @turion23 jeśli mechanicznie dobry to wart tej ceny, ja bym za 25 tyś łyknął bez problemu
  16. @6465 priv zobacz
  17. https://www.olx.pl/oferta/sprzedam-loszki-CID757-IDz4eu0.html#905c2ce738 to bardziej taki rzekłbym bezkompromisowy knur https://www.olx.pl/oferta/ursus-c-385a-914-CID757-IDziCZ5.html#b3c0e6ef3d warto za czymś takim się oglądać ? https://www.olx.pl/oferta/bialorus-etc161-mtz-80-82-bielarus-CID757-IDDIp wynalazek 65 kuca w dobrej cenie https://www.olx.pl/oferta/sprzedam-landini-6500-zarejestrowany-100-sprawny-CID757-IDDMjDx.html#17258f2ddb
  18. c360 ma 300-400 kg więcej, szersze laćki i 4 cyl, na przewagę fendta działa turbomatik i lepsza skrzynia, jednak chamska c360 będzie sobie lepiej radziła ale przy tym spali więcej w najlepszym przypadku będzie pasować, pośrednio, skrócić, najgorzej, całe mocowania do wymiany, stawiam na opcję 2 zależy czy te silniki są tzw zkrócone/wydłóżone o 2 cyl i czy obudowy skrzyń/mocowania te same
  19. przy takich laćkach to mało który ciągnik potrzebował by czterobuta a c360 wyglądała by jak dragster
  20. jak do orki to szersze laćki i dociążyć, biegów jest tyle że dostosuje
  21. jak potrzebujesz ciągnika do orki to sobie daruj bo jest za lekki ale jako pomocnik to bije c360 na głowę, masz 6 biegów jak w c330 i na każdym biegu półbieg + strasen ( nadbieg 30km/h) pompa niezależna, kierownicą kręci się lżej ze względu na przełożenie i lżejszą konstrukcję, a zwrotność pomiędzy c360 a ciapkiem, 2 biegi wałka w standardzie ogólnie jak dla mnie to jest tak c360<deutz 5206< fendt serii 100 ( innych nie użytkowałem nie mam opinii) ja tam jak jeździłem nh t5060 to cały czas używałem sprzęgła z rewersem, może z przyzwyczajenia, ale samo to ruszanie też mnie jakoś nie pociągało, niby automatycznie ale lepiej mi jak tą moc mam pod nogą a nie elektronika myśli
  22. a najwięcej szkodzą filtry na dynamikę i moc
  23. wiem, ale bezstopniowe
  24. fendt może się schować ihc wcześniej miało vario
  25. iak miałbym teraz dla siebie szukać czegoś 4x4 ok 70 kuca to albo renault albo deutz 7006/7206, fendt 108 lub case 744/844
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v