Skocz do zawartości

igor10246

Members
  • Postów

    820
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez igor10246

  1. róznice skrętu będziesz miał jak za daleko uchwyt przyspawany, jeśli masz na siłowniku regulowany drążek to tym powinieneś załatwić sprawę, a różnicę w ilości obrotów to znaczy że masz różnicę w pojemnościach siłownika, chyba są takie siłowniki w o jednej pojemności, ja mam z belarusa siłownik i nie odczuwam różnicy w obrotach,
  2. mój ihc jest głośniejszy od c360, na każdych obrotach, ale ihc bez tłunika, a z tłumnikiem to cichutki, że bez problemu idzie układ wtryskowy usłyszeć, najlepsza akacja była przy zmianie głowicy w c360 jak odpaliliśmy dziada bez tłumnika i kolektora, jak to się darło, za 20 sekund sąsiad biegiem przyleciał co się stało ta proxima nie bez powodu taka tania, z zetorami z tamtycch lat jest loteria, niektórzy mają i sobie chwalą a u innych jeb.... się jak sasza grey @leonardo111 ok 30-35 jak dobrze pamiętam
  3. może być odma przytkana, jeśli nie wali spalinami to nie ma co się matrfić, bo jak by spaliny były to pierścienie się kończą, a tak to może być odma przytkana
  4. to u mnie w okolicach bardzo są wioski pro kościołowi, ale z głową, i trafił się młody nowy, i powiedział że "taca to nie złomowisko" to przez 2 misiące ze mszy tylko 2 albo 3 stare babki po 10 zł dawały
  5. wystarczy że będziesz kręcił w jedną i drugą stronę do końca, do puki nie uzyskasz pełnego skrętu poprzez siłę hydrauliki żeby nie było tego "przeskakiwania na pusto" i gotowe, nie baw się w żadne odkręcanie bo tylko oleju narozlewasz,
  6. @Grzechooo https://agrohandler.pl/pompy-hydrauliczne/33388-pompa-hydrauliczna-claas-656036.html MERCATOR SENATOR 40 l/min. 170 bar 1500 rpm
  7. z taką konstrukcją to jescze bym od boków plandekę dał, zawsze od boku padać nie będzie
  8. c360 da bez problemu radę, na ciapka to jeszcze tył dociążyć i lepsze laćki, to na 1-2 da radę
  9. zaszłość z prl, żeby nie było że kradziony
  10. z tą dyskówką chodziło mi o @kontenovy a @akooo jak kupi czeską to go przeżyje, powiem szczerze że czasami żałuję że jak kupowałem tego miotka to nie zastanowiłem się nad dyskiem 2 metry, a wtedy ledwo 10 ha do obkoszenia miałem, ale plany zupełnie inne były
  11. ładnie idzie do przodu, im więcej oglądam tych filmów i zdjęć, tym bardziej mam motywację żeby się za swoją wziąć, z ciekawości, od czego jest przedni wspornik?
  12. miałem famarolkę, zajechałem, teraz mam miotka ( tego z grene) już 3ci rok, skosiła może ze 100 ha, i 2 razy zmieniałem maczugi ( z własnej głupoty bo przywaliło się tu czy tam ) a tak to tylko nożyki wymieniałem, co do czeskiej, to zanim miałem famarolkę to właśnie tą czeszką kosiłem, i ciężko było ją bujnąć, ale jak poszła to nic nie zatrzymało, właściwie to niby sprzęt pożyczony ale 13 lat miałem, to sie kosiło, i teraz jak sobie przypomnę co ja robiłem z tą kosiarką i na jakich wertepach i że to żyło i nic się nie stało to mogę polecić, te miotki z grene też fajne kosiarki, nie ma co narzekać, jeśli chcesz nówkę, to 5 lat temu ZTR ( czeska) kosztowała ok 12 tyś brutto, miotk 4 tyś brutto, teraz słyszałem że podrożały ale jak się szuka to się znajdzie, słyszałem też o pancerności Deutz KM24 ( pierwowzór famarolki) a wiadomo jak tłukli w prl a jak na zachodzie, a części te same, jeśli masz dużo łąk to w rotacyjne już bym się nie bawił, sam jestem w trakcie przenoszenia na dysk i rotacyjna zostanie tylko awaryjnie i do koszenia rowów albo innych pierdół gdzie żal będzie dyskówki pchać, a powiem więcej, jak masz ładne łąki to 2 m do c360 albo nawet 160 4ro i 5cio dyskowe do c360 albo do ciapka będą fajnie chodziły i będziesz zadowolony
  13. panie majster, na taki kawałek to sobie kup czeską 135/165 na tych "krzywych nożach" i będziesz zadowolony, byle bębny nie tańcowały jak dzi.. na rurze i smarowidło w skrzyni a przy takim urzytkowaniu to ciebie i twoją trzydziestkę przeżyje, wiem co mówię, sąsiad taką w latach 90tych na usługach kosił to niczego się nie bała, wetrepów, słupków graniczych ani drzew do 5 cm średnicy, do dziś chodzi i w oryginale, a taką mniej zdezelowaną z osłoną za 1500 zł kupidz, a za 2500 to już ładniutką proste, robisz obejmę na oś, albo dokręcaną do tego uchwytu albo używasz go jako część tej "obejmy" podobnie jak przy przeróbkach mtz na siłownik z serwa, obspawać też można, jak dobrze będzie zrobione to będzie bardziej odporne niż te obejmy i na pewno sztywniejsze, o jak tu
  14. wreszcie zetor w miarę normalnej cenie
  15. szkoda że nie pod dachem
  16. są 2, jeden na zachód od Wrocławia i duża mieścina i takie zadupie w łudzkim w powiecie wieruszowskim (EWE) jakieś 150-200km odemnie i od @Sylwekx25, a do tego bliższego po 30 km
  17. już pękło tysiąc stron, do końca roku ile będzie? 1100 ?
  18. podobno, miałem na pasek 1 sezon, tyle wystarczyło żeby ją znienawidzić, jedziesz i albo pasek albo orkiestra ci z tyłu gra, na łożyska nawet nie patrzeyłem, tylko wd40 przed robotą spryskałem żeby za bardzo się nie grzały, i owalałem 1 pokos, drugi tato a 3ci brat, każdy znienawidził, w następnym roku już kuhn gf452t przyzsedł i zupełnie inna robota, w 1 dzień 20 ha bez problemu w 8 godzin obleci te nowsze poprawione, u wuja robiłem 2letnim to fajnie to szło, ale ostatnio z nim rozmawiałem że źle się ta maszyna starzeje i zaczyna się zastanawiać nad zachodnią
  19. najbardziej znany ale nie na forum jest Pan Franek z Retro Traktor
  20. nie wiedziałem że turbomatik też wom obsługuje https://www.olx.pl/oferta/czesc-do-ciagnika-fendt-614-lsa-przedni-wom-CID757-IDHHRC7.html#0598a286b0
  21. no szuka szuka, taki zawód sobie znalazł
  22. kura która dużo gdacze mało jaj znosi
  23. warto coś takiego brać, potrzebuje coś z mocnym przetopem, bo ta moja zabaweczka 150a na elektrodzie 2,5 ( 3ką nie daje rady) do spawania ramy się nie nadaje a nie mam zamiaru co chwila jeździć i się prosić, a przydała by się jakaś co i 5tke by pociągnęła https://www.olx.pl/oferta/spawarka-CID628-IDFqxc7.html#9d1b1c1417 https://www.olx.pl/oferta/sprzedam-spawarke-CID628-IDGPQCE.html#2510f7afc3
  24. kto nie ma w głowie ten ma w nogach, albo w rękach, zależy czy zapomniał czy spier...ił
  25. teraz? mam 21 lat na karku i w domu imprezę, ciężko, to że mam 5 znajomych na krzyż to też nie ułatwia, w akademiku to już inna bajką, przed koronką to jak się rzuciło "posta" na grupę akademika/miasteczka studenckiego to ludzie się wylewali z pokojów, po 30-60 było a teraz za koronki to 10-15 to już dyżo było, ale i tak 50% obłożenia w akademiku to nie ma co narzekać ja jak za dużo wypije to w kimę lecę, chyba że co chwila ktoś coś mnie ruszy, a najlepiej jak się z "koleżanką" pobawi gdzieś w postronnym miejscu to i do rana da powera miałem, kiedyś, weź pan idź, sprawność to to ma rzadną, a do zwykłego, 3 kapcie wrzuci i 4 klocki 60 litrów zagotowane ja jak wpadłem w cug w pierwszym tygodniu października to w tydzień poszło z tysiąc zł, ale imprez to już nie zliczę, jak w niedziela wieczór zacząłem to kaca dopiero w następny poniedziałek miałem, a mina ćwiczeniowców bezcenna, ale już podczas pierwszego tygodnia wszyscy portierzy mnie poznali bardzo wnikliwie ( głównie przez powroty między 5 a 6, a czasami o 9, z opuszczaniem tej deski fajny pomysł, jestem ciekaw jak z odprowadzaniem trocin bo u mnie lubi w twarz narzucać
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v