ja mam 23, zrobionych kilometrów już 50tys będzie na pewno, życie motoryzacją właściwie od uzyskania plastiku, w świecie tuningu to samo, wiadomo zawsze można sie chwalić że kupiło sie e36/46 z 2.8 zeżarte gdzie buda ledwo co sie trzyma i zapieprzać, ale o auta dbam, zawieszenie i hamulce mam ćwingla jak przy 15km/h w lesie uwaliłem sworzeń wachacza
od stabilności najwięcej zależy środek ciężkości, opór aerodynamiczny, rozstaw i szerokość osi i stan zawieszenia, mam tico mechanicznie wycyckane i nie boje się nim 160 licznik zamykać
kolega 3 lata temu kupił e90 335i po przesunięciu odcinki i po zdjęciu kagańców,314 na google, ale to było na s8 w nocy do wawy,