zdarzają się, i nie tak rzadko, np gościu u którego robiliśmy usługi też kupił taką sztukę ale bezpośrednio od niemca, to samo poniżej 2000 godzin, i się pyta gość ile będzie u nich ha kosił, a oni odpowiadają że 40, to ich wyśmiał, że teraz ma 120 ha i kombajn najmuje, szybciej, wygodniej i bez stresu, umowa, ma wykosić i tyle,
niektórzy powiedzą że tak ale to tak nie działa, ale z tych dwóch lepiej b20
wreszcie, nudno zaczynało się tu robić, wolmeta mam 4 lata, i pewnie więcej jak 1000 ton przerzuconych to powiem że poza saniami z plasteliny to nie ma co narzekać, dołożyć 500 zł i pół dnia ze spawarką i już nie trzeba się martwić, i w sumie jedyne czego mi brakuje w nim to szybkiego odpinania tak jak tury np MX itp, żeby szybko zdejmować i zakładać
JW, dobra B16 powinna dać radę bez problemu, ale jak chcesz dawaj większy