Najlepiej jak pojedziesz do znajomych hodowców i obejrzysz ich obory. Sam z bratem pojechałem do znajomego i zrobiliśmy coś podobnego. Jak chcesz, to zapraszam do mnie, może namówię ciebie na nową oborę 🤠
Wiadomo, chcą zrobić panikę a potem szybko sprzedać i zarobić majątek.
U nas to samo było w grudniu, na magazynie pełno, ale sprzedaż wstrzymana. A jak normalny rok, to przyjeżdżali i d*pę truli żeby kupić to i tamto.
No fakt, u mnie dojenie schodzi, ale nie mam jeszcze hali. No i muszę wiązać. Chociaż są plany zrobienia zatrzasków i wtedy pójdzie szybciej. Wieczorem 1,5h doje 31szt na 4 aparaty.
Dawaj na luz, a stół paszowy zrób przed oborą. Dajesz daszek, ogrodzenie i gra gitara. W środku bramę do wyrzucania obornika. A dojarkę można w kącie zrobić z zatrzaskami.