I jeszcze druga sprawa .Pogoda której nikt nie jest w stanie przewidzieć. Będzie sucho, to wtedy pogadamy o opłacalności. W tym roku produkujemy prawdopodobnie najdroższą żywność jaka była w dziejach ludzkości. Dosłownie sypiemy złoto na pole, a co jeśli będziemy zbierali plewy. Miejmy nadzieje, że w kwietniu i maju popada, chociaż obecna sytuacja pogodowa, raczej odbije się na plonie.