O limit męcz inspektora.
Dziświdziałem tak zachawszczona plantacje że gdyby nie ropa i przebitki na poprzeczniakach to myślał bym że to nieużytek. A dwa to pierwszy raz w życiu widziałem kukurydzę w burakach
Mój szwagier ma Marcin więc rozumiesz, rogalem zagryźć i 100lat. U nas to prawie normalny dzień. Tylko ta susza martwi bo jak nie zacznie padać i nie będzie mokrej zimy i wiosny to dwa lata suszy to będzie pikuś w porównaniu co nas czeka