Stary chłop a zachowanie jak u dziecka, przynajmniej tak to widzę. Zamiast napisać np: dlaczego tak zrobiłeś, wytłumacz mi to skarżysz się kolegom. Wrzucił byś zdjęcie do odpowiedniej kategorii to byłby czas na zmianę tytułu i nawet bym Ci o tym napisał. Tyle z mojej strony
Lepiej już nic nie tłumaczmy bo będzie tylko gorzej. Ja na podsumowanie radził bym się zastanowić żeby wejść w 3m, opryskiwacz w przyszłości jak fundusze pozwolą 15m. a propos pewnie w tym roku będę sprzedawać zawieszany 600/15 i mam nadzieję sprzedać też zestaw uprawo-siewny Unii na wale crosskill i poznaniaku stopkowym ale to nie wiem czy proxa da radę
Niepotrzebna zabawa i dużo jeżdżenia po polu. Wiem że może to dziwne się wydaje i to są koszty ale jednak wystarczy sezon tak przepracować i pewnie nikt nie będzie żałował
Np.15m opryskiwacz i 3m siewniki. 15/3=5. Jeden przejazd że ścieżka i dwa po każdej stronie bez.
21m opryskiwacz. 21/3=7. Jeden przejazd że ścieżka i po 3 z każdej strony bez. Itd. z połówka można się bawić na min 24m
Osobiście mam wał daszkowy i crosccill. Ten drugie to najcięższy metalowy wał ale za to nie do zatrzymania i super doprawia i rozbija bryły. Jak ścieżki to tylko na pełne siewniki czyli w tym przypadku na mniejsze pola to 15m