Na razie zrobił 10 kursów na pole więc za wiele powiedzieć nie można. Sporo można na niego zapakować, dobrze zachowuje się na drodze i w sumie o to najbardziej chodziło.
Wrażemia ogólnie pozytywne. Na trasie dobrze się jeździ. W polu jasiek ma co ciągnąć. Adapter dobrze rozdrabnia materiał. Rzuca na ok 6m z tym, że równomiernie zatrzęsiony pas ma ok 5m. Nam taka szerokość rozrzutu pasuje.Małym jaśkiem spokojnie załaduje. Do zetora trzeba ustawiać rozrzutnik niżej. Ten na fotce ładowany ładowarką .
Tak. Trochę przybyło do obrobienia. Z tego co się słyszy to rozpiętość cen za dzierżawy w okolicy znaczna. Ale nie wnikam kto ile i za jaką ziemię płaci.
Żyto zasiane na ziarno no i na słomę .Różnie z tym czasem siewu wychodzi. Tutaj 9,5ha ciągnik z dojazdem pracował 8 godzin. Tą działkę pierwszy raz obsiewałem. Dosyć niekształtna, sporo czasu zajeło wykończenie. Dzień wcześniej na działce 9,7ha w prostokącie siałem pszenżyto. Z dojazdem ciągnik pracował 6h.
No tak, ale papiery jeszcze u dilera leżą.@tlewandowski ten model ma podpartą ścianę przednią w bezpośredniej bliskości napinaczy. My od 10 sezonów użytkujemy 6 tonową warfamę. rozrzutnik przeważnie jeździ przeładowany. Oprócz słabego malowania w sumie miał wymienione łożyska i łańcuch w adapterze, skrócony łańcuchy przenośnika i wymienioną felgę. Rocznie rozwoził ok 200 sztuk.
Dzięki. Na tabliczce jest tylko Made in Poland. Ten metal fach n280/2 żywcem ściągnięty z lely mengle to całkiem ciekawa konstrukcja. Przy 8-10 tonach poważnie bym się nad nim zastanawiał Chcieliśmy jednak coś o większęj pojemności. @karol1221 - cenę z katalogu Ci powiedzieli. Też nie wiem ile deski wytrzymają. To nasz pierwszy rozrzutnik z drewnianymi burtami. W razie czego trochę lasu mamy...
Też jestem zdania że ogólnie maszyny rolnicze są drogie. W porównaniu z rozrzutnikami innych krajowych producentów o podobnych parametrach cena ursusa była dosyć korzystna.