Nh był zagregowany z przyczepą do zjechania z lawety. Z pełnym ładunkiem na pewno nie będzie z nią jeździł. Przyczepa nie ma jakoś szczególnie dużego obciążenia pionowego oka dyszla także że śmiało można agregować ją na standardowym tansportowym zaczepie ciągnika o ile ma wystarczające obciążenie pionowe. W naszym wypadku zarówmo JD5080R jak i 6630 ma większe dopuszczalne obciążenie pionowe zaczepu w dowolnym położeniu na szynie niż obciążenie oka zaczepu przyczepy z maksymalnym dopuszczalnym ładunkiem.Tak więc żaden piton/fix nie jest konieczny do agregowania tej przyczepy. Osobiście uważam że najlepsze połączenie przyczepy z ciągnikiem zapewniają zaczepy K80.
Zaczep w przyczepie można odwrócić, wtedy będzie na górny. W takiej konfiguracji zaczepu przyjechała z fabryki. @ supertraktor większość objętościówek to przyczepy typu tandem/tridem.Jeżdżą po pryzmach od lat i zaczepy się nie urywają. Znam wady i zalety tego typu zawieszenia.
W Nh skrzynia biegów mechaniczna 16/16 z mechaniczną przekładnią nawrotną z suchym sprzęgłem, obsługiwana trzema dźwigniami. Załączanie przedniego napędu i blokady mechanizmu różnicowego elektrohydrauliczne. Załączanie wałka odbioru mocy hydrauliczne. Podnośnik mechaniczny sterowany dwoma dźwigniami z funkcją Lift O-Matic.To jest najprostrza wersja tego modelu. W najlepszej masz przekładnie z półbiegiem rewersem elektrohydraulicznym, podnośnik z ehr i mokre sprzęgło. Jest również wąska wersja sadownicza, i wersja z osią SuperSteer.W oborze tam co te małe dżwiczki pracują zgarniacze hydrauliczne. Ruszt jest w części budynku dostawianej w tym roku.
Nie cały. Tam co widać te wysokie dżwi jest stodoła.@ksiezopolanin - dzięki. Parę sztuk stoi. NH wykonuje u nas większość lżejszych praac polowych i łąkowych.
Ogólnie rozrzutnik sprawuje się dobrze. Użytkowany jest od września także taki niepełny ten pierwszy seon. Jak do tej pory nic złego się z nim nie dzieje.