u mnie jezdzili rok temu, dali umowe. Firma krzak z siedziba w mieszkaniu w bloku na jakimś osiedlu, internet mało o niej wie. Nie chce mi sie tej umowy szukac o ile ja w ogole mam jeszcze, ale tam byla wzmianka ze firma krzak moze farme przekazac innej firmie. Tak mysle ze to o to chodzilo, podpisujesz umowe z firma krzak ktora ci placi, po dwoch latach pada, farme przejmuje inna a Ty nie sciagniesz kasy od firmy krzak bo juz jej nie ma. Po 20-29 latach czy ile tam umowa stanowi zostajesz z gruntem i zuzytą fotowoltaiką ktora musisz sam zutylizować.
Chociaz we wrzesniu rozmawialem z kierowca co odbieral ode mnie kuku i cieszyl sie ze zarobi kupe kasy bo wydzierzawil chyba 8 ha pod fotowoltaike. Nie dopytalem czy juz ruszyli z budowa