Nie zrozumiałeś że w przykładzie z ugorami nie chodzi o dokładne wyliczenia, tylko o fakt, że nie robiąc nic masz taką kase? A niektórzy przewracają te piaski, przyjdzie im suchy maj to może zarobią pare setek z hektara. Z kolei ktoś kto bedzie miał 5 ha ziemii to racja, nie utrzyma się z tego, ale pójdzie na pełen etat, raz do roku przejedzie talerzówką, albo wynajmnie agregat uprawowo siewny, posieje łubin, ma darmową kasę i ma gdzieś że sucho, że zwierzyna czy jeszcze coś innego.
Po drugie tespis, na Twoim przykładzie też widać jakie problemy są na wsi, czyli mentalność. Masz okazje skorzystania z grup producenckich to nie zrobisz tego, bo uważasz że jest to samo co x lat temu. I po części dlatego nie ma w kazdym rejonie polski grup producenckich, pośrednik tylko się cieszy, bo to więcej kasy dla niego.