Skocz do zawartości

MF675ursus

Members
  • Postów

    4428
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez MF675ursus

  1. Byle nie Belshina. Po 5 latach bierznik zaczyna się odklejać od opony, a i guma na stopce spękana jakby minimum 15 lat miały. No ale wtedy tańszych radialek nie było
  2. Skoro taka zła, to czemu aż 20 lat ją miałeś? Trzeba było ją już w piątym roku podpalić Zaraz wyjdzie że jestem obrońcą Sipmy. Nie jestem, u jednego się sprawdziła, u innego nie, zależnie co kto oczekuje. Nikt normalny nie będzie miał takich samych oczekiwań co do jakości i wydajności w porównaniu z np. zmiennokomorową pasową Lely, a niektórzy tak ten cud techniki chcą porównać...
  3. Ta, szczególnie w tej na obrazku, na zamkach mechanicznych jest "sipma" i Sipma, jak ktoś świadomy to kupi model w którym da się dobić, a nawet siatką ładnie owinąć. Tak to prawda, nie będzie wydajności, ale jak ktoś robi nie więcej niż 600 bel rocznie to jest wystarczająca, i nie ma sensu pchać się w zachód. Z resztą niech autor zdjęcia się wypowie, czemu Galignani się pozbył
  4. Hehe, jak zwykle, najwięcej do powiedzenia mają Ci, co ją tylko na obrazku widzieli, no i kolega opowiadał tylko ciekawe czemu zamienił Gallignani na tą Sipmę, skoro podobno nawet stary zachód jest lepszy od polskiej
  5. Patrząc po stanie to już parę belek ukręciła...
  6. U nas kopoc
  7. Rusłan sprowadzony z Niemiec?
  8. Fajnie się tym po drogach jeździ, od siedzenia operatora do końca przodu to z 5 metrów będzie
  9. Ludzie poszaleli: https://www.olx.pl/d/oferta/ursus-c-330-m-plus-nowa-przyczepa-jednoosiowa-kiper-wspomaganie-kiero-CID757-IDM6f9H.html https://www.olx.pl/d/oferta/zetor-7745-tur-CID757-IDM53sQ.html
  10. Oczywiście że to nic złego, a nawet dobrze że w kraju da się wyprodukować siewnik o zachodniej jakości. A może jednak nie do końca zachodniej, skoro poręcz i schodki do d*py, mechanizm znaczników głośny, za marnej jakości kratkę wołają jak za ze złota, a w klapie puściły zgrzewy... Bo regulacje za pomocą korby do próby kręconej to nawet Poznaniak 6 miał. Także chyba jakość porównywalna do innych polskich, ma swoje plusy (powłoka lakiernicza oraz przekładnia ala Hassia) ale i minusy (patrz wyżej)
  11. Nie jest on robiony w Kutnie? W zakładach po dawnym Rol-maszu, co to robił tego kijowego Poznaniaka? Co tam ciekawego na tabliczce napisali?
  12. "A te łańcuchy to z gównolitu robią, tak się wyciągają"
  13. Spokojnie, 2 metry... Wystarczy że wjedzie w bruzdę z jednej strony i z dwóch metrów robi się poniżej 1,4m, a przy średnim napięciu to już strefa niebezpieczna i tzw. praca w pobliżu napięcia. Warto ryzykować?
  14. Podobieństwo do Pronar Zefir jest nieprzypadkowe
  15. Jakby nie patrzeć, to wszystko to już stare rumple, do których części są coraz droższe i zdarzają się coraz częściej niedostępne. Co do legendarnej jakości zachodnich części- gówno prawda, też oferowane jest badziewie, tyle że w cenie złota, a kupuje się to co jest dostępne na rynku, rzadko zdarza się że masz do wyboru podzespół dla "zachodniego wynalazku" różnych producentów
  16. MF675ursus

    Sianokiszonka

    Pewnie myszy albo najszybciej nornice. Kret pod czymś ciężkim nie chce drążyć
  17. Nie krzywią, ale rdzewieją od wewnątrz, przez co rozpycha stopkę opony. Przy kole długo nie rozbieranym czasem nawet trudno jest zdjąć oponę, tak rdza trzyma, szczególnie fartuch rdza potrafi z felgą skleić
  18. Kiedyś był zdalnie sterowany model samochodu do złożenia. W ostatnim numerze podobno był pilot do niego, za 1500 zł
  19. Jeździć, obserwować
  20. Oś kwadratowa z końca produkcji a siedzenie jak w pierwszych modelach, już o płaskim tłumiku nie wspomnę, jakiś składak i malowaniec
  21. MF675ursus

    Koleiny

    @JarekBazydlo patrzymy na to samo zdjęcie? Przecież tam żadnej drogi nie ma, przeorali całe pole wzdłuż
  22. MF675ursus

    Koleiny

    Kiszonkę robiona w systemie gospodarskim, czy przez "młodych gniewnych" firmą?
  23. Raczej z umową niż aneksem. Jeżeli w umowie nie ma zabezpieczenia co do terminowej realizacji zamówienia, to może sobie czekać, czekać... A pewnie umowa tak skonstruowana, że jak rolnik się nie wywiąże to zaliczka przepada, a jak dostawca zawini, przez ostatnio modne i nadużywane sformułowanie "siła wyższa", to po prostu zawini i nic mu nie zrobisz
  24. Weźmiesz, Belarusy mają mieć wkładany silnik Caterpillara spełniający aktualne normy emisji spalin. Ale wtedy robi się już drogo jak na wyrób Łukaszenki...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v