To nie jest odmiana którą posadzisz i jakoś to będzie. Ma długi okres spoczynku co jest zaletą bo w maju masz ją bez kiełka w normalnej nie chłodzonej przechowalni ale jednocześnie wada, wschody są długie, a sadzeniak potrzebuje ciepłej ziemi. Przyjdą chłody oraz mokro i kiełkowanie stanie a kiełki bez zaprawy pożre ryzoktonioza. Bardzo licznie tuberyzuje więc jak nie obliczysz obsady do swoich warunków glebowych to będzie sama drobnica. Przez to też potrzebuje trochę wody ale nie tak dużo jak np gala, no i przy dobrze uformowanych, uklepanych redlinach potrafi poczekać na tę wodę i ruszyć jak już ją dostanie. Z zarazą nie jest tak źle, przy regularnej ochronie zielona do końca, w tym roku 10 zabiegów zrobiłem. Tona szóstki, 250 kg mocznika, 300 kg kizerytu plus dobrze rozłożone opady i wyszedł plon spory, ale mocno wyrównany, prawie wszystko koło 60-70, nie ma kobył po 10 cm