Cześć, co prawda użytkuję zwykłe Proximy ale się wypowiem. Ogółem jak za te pieniądze to nawet przyzwoite ciągniki. Z usterek to tak: nieszczelne gniazdo pneumatyczne w tej z turem. W większej pociła się chłodnica (wymienili w ramach gwarancji) i pękł nam wałek w dźwigni od podnośnika. Ogółem takie pierdoły i rzeczy podlegające normalnemu zużyciu. Jeśli chodzi o spalanie to będę szczery, nie mierzyłem nigdy, tragedi nie ma, myślę że to kwestia umiejętnego sterowania pedałem gazu, wiadomo, w lżejszych pracach i tak spali trochę więcej od innych ciągników. Ogółem czuć tą moc. Z perspektywy czasu teraz kupywał bym ciągniki z półbiegami i WOM-em załączanym elektrohydraulicznie, lepszym fotelem i jeśli to miałby to być ciągnik do tura, to konieczne z oknem dachowym, wkurza mnie ta wisząca banera. W naszych jest o tyle kiepsko że jest tylko jedna prędkość wałka. Na ciągnik główny moim zdaniem średnio się nadaje, lepsza była by Forterra, Proxa maszyny pociągnie ale ze stabilnością tak sobie , przy pługu muszę uważniej jeździć bo zaraz przodek podnosi. No i mogły by być ciut dłuższe, szersze i zwrotniejsze.